13. kolejka okazała się pechowa dla piłkarek AZS-u Wrocław. Zawodniczki ze stolicy Dolnego Śląska poległy w Górznie z tamtejszym Unifreeze 1:2. Efekt porażki – spadek na ostatnie miejsce w tabeli Ekstraligi kobiet.

 

Reprezentantki AZS-u jechały na ten mecz z wielkimi nadziejami, bowiem w tym sezonie już raz mierzyły się z ekipą z Górzna. Tamten mecz zakończył się pewną wygraną piłkarek z Wrocławia 8:0 – w jednym meczu zdobyły one więcej bramek, niż w pozostałych jedenastu kolejkach. Dodatkową motywacją dla ośmiokrotnych mistrzyń Polski była sytuacja w tabeli. Przed 13. kolejką zajmowały 11. miejsce w Ekstralidze, wyprzedzając ekipę Unifreeze tylko  lepszym bilansem bezpośredniego

Mecz dopiero się rozkręcał, a zawodniczki gospodarzy już mogły cieszyć się z bramki. W 12. minucie Dominika Kopińska wykorzystała świetną asystę Agaty Bały i pewnym strzałem pokonała Jagodę Sapor, wyprowadzając swoją ekipę na prowadzenie 1:0.

 Wrocławianki nie spuściły jednak głów tylko agresywniej i odważniej ruszyły do przodu. Zaangażowanie było widoczne również w faulach – żółte kartki zarobiły Małgorzata Korda i Anita Turkiewicz. Wcześniej jeszcze z boiska została zdjęta Julia Maskiewicz, a w jej miejsce pojawiła się Aleksandra Kaim. Gdy wydawało się, że piłkarki AZS-u tylko w ten sposób zapiszą się w statystykach pierwszej połowy, tuż przed przerwą doszło do wyrównania. W drugiej minucie doliczonego czasu Joanna Olszewska okazała się lepsza od bramkarki Unifreeze, Pauliny Pileckiej. Do przerwy był więc remis 1:1.

 Remis nie satysfakcjonował żadnej z drużyn, więc po rozpoczęciu drugiej połowy atakowała raz jedna raz druga drużyna. Ponownie pierwszymi owocami tej ofensywy były faule – żółte kartki otrzymały: Paulina Bączek z AZS-u i zdobywczyni bramki, Kopińska z Unifreeze. Ataki obu ekip na niewiele się zdawały – wynik na tablicy nadal pokazywał remis. Na boisku pojawiły się dwie nowe twarze, które miały wprowadzić coś nowego do gry. W 76. minucie na murawę weszła Karolina Kowalska z AZS-u, a cztery minuty później Agnieszka Garbowska z Unifreeze.

Gdy wydawało się, że oba zespoły podzielą się punktami, po raz kolejny końcówka połowy zmieniła nastroje w obu ekipach. W 92. minucie Agata Bała wykonywała rzut wolny, a strzałem głową bramkę próbowała zdobyć Julia Brzozowska. Sapor obroniła ten strzał, jednak przy dobitce Kopińskiej okazała się bezradna. Zawodniczka drużyny z Górzna dała tym samym swojej ekipie trzy punkty.

 Porażka oznacza dla drużyny AZS Wrocław spadek na 12., ostatnie miejsce w ligowej tabeli – wyprzedził ją właśnie zespół Unifreeze. Do bezpiecznego miejsca, piłkarki z Dolnego Śląska tracą już 4 punkty – tyle więcej mają drużyny z Białej Podlaskiej i Radomia. Szansa na zmniejszenie dystansu już w najbliższą sobotę o godz. 11:00 na stadioni eprzy Mianowskiego. Tam zawodniczki AZS-u zmierzą się z Czwórką Radom.

 


Unifreeze Górzno – AZS Wrocław 2:1 (1:1)

Kopińska (12′; 90+2′) – Olszewska (45+2′)


Autor: Przemysław Kegel
Zdjęcie: arch. AZS