MVP ubiegłorocznych mistrzostw świata ze względu na uraz pleców musiał w trybie pilnym zakończyć ligowe zmagania i poddać się operacji. Nie wiadomo jak długo będzie trwała absencja, ale może to być spory problem dla naszej siatkarskiej kadry.

Podczas treningu na siłowni w tym tygodniu Kurek skarżył się na nasilone bóle w odcinku krzyżowo-lędźwiowym kręgosłupa. Okazało się, że operacja jest konieczna.

Bartek Kurek od dłuższego czasu zmagał się z bólami krzyża, niestety w zeszłym tygodniu doszło do nasilenia dolegliwości. Wykonane badania wykazały, że należy pilnie wdrożyć leczenie, by zapobiec pogłębieniu się kontuzji i nie ryzykować zdrowiem zawodnika. Sytuacja nie jest na tyle poważna, by w jakikolwiek sposób zagrażała możliwości dalszego uprawiania siatkówki, ale niewątpliwie potrzebna jest przerwa. Zawodnik wspólnie z klubem, kadrą medyczną ONICO i reprezentacji Polski podjęli decyzję o przerwie medycznej i wdrożeniu odpowiedniego leczenia – mówi Grzegorz Adamczyk, doktor z CM Gamma.

W czwartek – 18 kwietnia około południa atakujący przeszedł zabieg, po którym czekają go trzy miesiące przerwy. O ile sezon ligowy dla Kurka jest już zamknięty, to również pod znakiem zapytania stoi jego występ w reprezentacji. Vital Heynen z pewnością zaakceptuje stan zdrowia najlepszego siatkarza Europy 2018 roku, ale terminarz Biało-Czerwonych w tym roku jest wyjątkowo napięty. Liga Narodów, mistrzostwa Europy, Puchar Świata, jednak na pewno najważniejszym wydarzeniem będzie turniej kwalifikacyjny na Igrzyska Olimpijskie w Tokio 2020, który obędzie się już w lipcu. Czy podstawa złotej drużyny Heynena i MVP mundialu będzie gotowy? Pozostaje trzymać kciuki

 


Autor: Zuzanna Kuczyńska
Zdjęcie: Instagram