#VolleyWrocław czeka kolejny mecz wyjazdowy. Tym razem wrocławianki udadzą się do Bielska-Białej, aby tam powalczyć o kolejne trzy punkty z miejscowym BKS-em.  

Po pierwszym wygranym w tym sezonie spotkaniu, siatkarki #VolleyWrocław zagrają trzecie spotkanie na wyjeździe z rzędu. Ich rywalem będzie BKS PROFI CREDIT Bielsko-Biała. Mimo jednego mniej rozegranego meczu, bielszczanki znajdują się wyżej w tabeli od wrocławianek. Do tej pory ich bilans to dwie wygrane oraz jedną porażkę.

Zmiany receptą na sukces

Niesatysfakcjonujący wynik na koniec poprzedniego sezonu zmusił władze bielskiego zespołu do zmian. Pierwszym krokiem było rozwiązanie umowy ze szkoleniowcem BKS-u – Torem Aleksandersenem. Na jego stanowisku zastąpił go Bartłomiej Piekarczyk, który dotychczas pełnił funkcję asystenta trenera. Dodatkowo w klubie wymieniono ponad połowę składu.

Na rozegraniu do 20-letniej Julii Nowickiej dołączyła jej rówieśniczka Marta Krajewska. Spośród trzech środkowych, nową zawodniczką jest reprezentantka Słowacji Nina Herelova, która o pozycję w zespole rywalizuje wraz z Kornelią Moskwą oraz Martyną Świrad. W Bielsku-Białej kolejny sezon będą mogły rozegrać Olivia Różański Emilia Mucha. Ich nowymi konkurentkami na przyjęciu będą Dominika Kozyra oraz Marta Wellna. Całkowicie odmieniona została z kolei pozycja libero. Z zespołu młodzieżowego do pierwszej drużyny przeszła 17-letnia Klaudia Kubacka. Wychowanka BKS-u ma się od kogo uczyć, ponieważ do Bielska ściągnięto również Paulinę Maj-Erwardt – wielokrotną reprezentantkę Polski i brązową medalistkę Mistrzostw Europy z 2009 roku. Najbardziej doświadczoną formacją w zespole z Podbeskidzia jest atak. Oprócz Katarzyny Koniecznej, która grała m.in. w Impelu Wrocław występuje tam także Katarzyna Jagodzińska.

W przedsezonowym turnieju Goleniów Cup obie drużyny miały okazję spotkać się ze sobą. Wtedy lepsze okazały się być bielszczanki, które wygrały 3:0. Teraz jednak #Volley pokazuje, że potrafi grać dobrą siatkówkę, a i w każdym spotkaniu zdobywa minimum dwa sety. Mecz zapowiada się ciekawie, ponieważ zwycięstwo dla któregoś z zespołów oznaczałoby ucieczkę od dolnej połówki tabeli. Początek spotkania już w najbliższą niedzielę – 23 listopada o godzinie 17.30.


Autor: Łukasz Leski
Zdjęcie: instagram.com/volleywroclaw