Prawie czterdziestu artystów na scenie, adaptacja groteskowej opowieści i kontrowersyjna akcja promocyjna. „Blaszany bębenek” w reżyserii Wojciecha Kościelniaka rozpocznie nowy sezon artystyczny w Teatrze Muzycznym Capitol.

„Blaszany bębenek” to teatralna adaptacja powieści Güntera Grassa o tym samym tytule. Książka to alegoryczna, groteskowa opowieść pensjonariusza zakładu psychiatrycznego, samozwańczego geniusza, który postanowił nie rosnąć.

Wojciech Kościelniak, reżyser spektaklu, przenosi historię do sklepu z zabawkami i odrealnia przedstawiony w powieści świat. Opowieść nabiera rysu perwersyjnej i okrutnej baśni. Oskar Matzerath – główny bohater – wspólnie z popsutymi, uszkodzonymi i zakurzonymi zabawkami odgrywa historię dzieciństwa i opisuje losy swojej kaszubsko-polsko-niemieckiej rodziny. Jednocześnie z opowieści wyłania się obraz rodzącego się nazizmu. Grozę dziecinnej narracji Oskara, tak straszliwie nieadekwatnej do ciężaru opisywanych zdarzeń, potęguje lalka, grająca główną rolę. Animowana przez aktorkę tintamareska ma 94 cm wzrostu, co czyni ją idealnym książkowym Oskarem.

Spektakl wzbudził niemałe kontrowersje już na etapie jego promocji. Wszystko to za sprawą banerów na budynku Capitolu, przypominających nazistowskie symbole. Czy samo przedstawienie wywoła równie skrajne emocje?
Premiera już 6 października w Teatrze Muzycznym Capitol.
W rolę Oskara wcielą się Agata Kucińska z Teatru Lalek i Katarzyna Pietruska. Agnieszkę zagrają w dublurze Agnieszka Oryńska-Lesicka i Alicja Kalinowska, Matzeratha – Artur Caturian i Maciej Maciejewski, Jana – Błażej Stencel i Kamil Krupicz. Babką Oskara będzie Justyna Szafran.

Autor: Ola Sopuch
Zdjęcie: Ola Sopuch