Przemysł odzieżowy zajmuje drugie miejsce w rankingu branż najbardziej zanieczyszczających środowisko. Przed nim są tylko koncerny naftowe – powiedziała nie tak dawno projektantka Eileen Fisher, przepraszając zarazem za świat mody, który reprezentuje. Właśnie z tego względu tak ważne jest wprowadzanie w tej branży ekologicznych rozwiązań takich, jak te w butach marki Rens.

Inne marki śmiało mogą brać z nich przykład! Jesse Tran oraz Son Chu dwa lata temu wpadli na pomysł stworzenia super ekologicznych butów. Obuwie marki Rens wykonane jest z 300 gram fusów po kawie, które co ciekawe mają działanie antybakteryjne i neutralizują brzydkie zapachy, oraz 6 zużytych plastikowych butelek. Dodatkową zaletą butów Rens jest ich wodoodporność, a zarazem przepuszczalność powietrza.

Twórcy marki zdecydowali się na stworzenie butów unisex, które początkowo będą dostępne w 8 wariantach kolorystycznych. Projekt nie byłby pewnie możliwy do zrealizowania, gdyby nie trafił on na platformę Kickstarter. Tam fani mody i ekologicznych rozwiązań nadal mogą wspierać Trana i Chu finansowo. Zbiórka zakończy się w sierpniu, choć zebrano już ustaloną kwotę 19 tysięcy dolarów i to w przeciągu pierwszych 24 godzin! Buty Rens trafią do sprzedaży w listopadzie. A czy do was trafia takie rozwiązanie?


Autor: Oliwia Rybiałek
Zdjęcie: instagram