Czy zastanawiałeś się kiedyś nad rolą kobiet w dzisiejszym społeczeństwie? A może lubisz dyskutować na temat miłości? Albo pasji? Może jesteś samotny i chcesz o tym porozmawiać? Jeśli chociaż na jedno z tych pytań odpowiedziałeś tak – Dolnośląskie Centrum Filmowe przygotowało coś właśnie dla Ciebie. Nowy cykl nazwany Filmoterapia z Sensem, mający poruszyć problemy przedstawione w filmach z festiwalu Millenium Docs Against Gravity. No a rozpocznie go seans Całej przyjemności po stronie kobiet wraz z dyskusją na temat Po co nam ten feminizm?

Dolnośląskie Centrum Filmowe 12 listopada rozpoczyna cykl filmowy nazwany Filmoterapia z Sensem. Znajdą się w nim produkcje przedstawione na festiwalu Millenium Docs Against Gravity. To z kolei znaczy, że problemy na nich poruszane dotyczyć będą rzeczy, które są fundamentalne dla każdego człowieka: miłość, samotność, czy zmiana. Pierwsze spotkanie w jego ramach skupi się na problematyce kobiet w patriarchalnym świecie, na postawie dokumentu pt. Cała przyjemność po stronie kobiet. Po seansie odbędzie się związana z tym tematem dyskusja pt. Po co nam feminizm? Udział w niej wezmą: Iwona Dyszkiewicz (pełnomocnik marszałka ds. równości), Małgorzata Wojciechowska (aktorka, wokalistka), prof. Arkadiusz Lewicki (filmoznawca, Uniwersytet Wrocławski). Moderował ją będzie Daniel E. Groszewski, Redaktor Naczelny Nowego Dziennikarstwa.



Cała przyjemność po stronie kobiet
12.11. 2019r. o godzinie 19.00

Ruchy feministyczne od lat walczą o równość. Wiele osób sądzi, że już ją uzyskały. Pytanie tylko, czy na pewno? Czy w świecie, w którym wypowiadają się za nie mężczyźni, a kultura gwałtu nadal ma się dobrze, można powiedzieć, że rzeczywiście ją osiągnęły? Cała przyjemność po stronie kobiet postanawia oddać im głos, żeby same opowiedziały swoje historie. Bez udziału pośredników.

Japonia. Kraj, w którym za symbol szczęścia uważa się jenota z wielkimi jądrami (Tanuki), a co roku obchodzi się święto penisa. Miejsce tak postępowe. Nowoczesne. Miejsce, w którym możesz zostać aresztowany za wydrukowanie w 3D swojej waginy. Rokudenashiko to artystka, która właśnie za tę „zbrodnię” odpowiedziała przed sądem. Chociaż Japonia jest dla nas egzotyczna, prawda? Dlatego może porozmawiajmy o kulturze znacznie nam bliższej.

Ameryka. Brooklin. Deborah Feldman, która musiała uciec z ortodoksyjnej społeczności chasydów, żeby móc decydować o losie swoim i swojego syna. A może coś bardziej „na czasie”?  Doris Wagner, kobieta molestowana przez księdza. Leyla Hussein, prowadząca w Londynie warsztaty dla sudańskich matek. Warsztaty, które mają im uświadomić, na jakie piekło skazują swoje córki.

To jednak nie wszystkie kobiety, które wypowiedziały się w tym dokumencie. Niektóre mieszkają w Europie. Inne w Azji, czy Ameryce. Wszystkie pragną zmiany. I to właśnie o tej zmianie będzie można podyskutować już po samym seansie.


Autorka: Marta Ziółkowska
Zdjęcia: mat. redakcyjne, Instagram