Strona główna CREATIVE WRITING

CREATIVE WRITING

Sztuka świątecznych powrotów

Tegoroczne święta Bożego Narodzenia będą moimi drugimi, na które do domu przyjadę z odległego zakątka Polski. Cieszę się, że ten dziewiczy powrót mam już za sobą, bo dzięki temu na tegoroczny zamierzam przygotować się o wiele lepiej. Wolni, niezależni, z...

Malinowe ciasto

Biszkoptowa podstawa – jej skóra. Malinowy sos – jej suknia. Owoc maliny – jej usta. Zapach malin – esencja Prady na jej szyi. Czekoladowa polewa – jej paznokcie. Nakładała na...
Wrocław, cretive writing, opowiadanie, II wojna światowa, walka, przyjaźń

Rozejm przez sztukę [OPOWIADANIE Z BRESLAU]

Głuche odgłosy huków niosły się przez zrujnowane dzielnice Breslau. Był osiemnasty dzień kwietnia, gdy sytuacja miasta stawała się coraz bardziej beznadziejna - pisze Wojciech Kosek. Zmasowany nalot, jaki miał miejsce ponad dwa tygodnie temu, uwieńczył dzieło zniszczenia. Śląska perła dławiła...

Mistrz, cz. III [OPOWIADANIE]

Chrystus już nic tutaj nie pomoże, więc nie wzywaj imienia Pana Boga swego na daremne czy coś. Tak ponoć mówią. Szkoda, że już go nie, ale nikt nic na to już nie poradzi. - Mówisz o tym bardzo spokojnie –...

Niech nie oślepi cię blask sztucznego Księżyca

Jak co dzień zauważyłam ją kroczącą korytarzami naszej uczelni. Długie blond włosy, czarny płaszcz, masywne, militarne buty. Nie uśmiechała się. Nie uśmiechała się często. Rezerwowała uśmiech dla kogoś,  kto naprawdę na niego zasługiwał. Co jakiś czas mnie też raczyła...

Mistrz, cz. II [OPOWIADANIE]

Weźmie tą szpadę, przebije mnie, poharata, żeliwo mnie nie zabiło, a przecież wybuchł jeszcze pożar, tylko jeden wariat z drugim mnie teraz zabiją. Zawsze się wpakuję w jakieś gówno. Do tamtego pociągu też nie miałem wsiadać. Miałem zostać z nią...
Augustyn, opowiadanie, creative writing, hostel, recepcjonista, Wrocław

Recepcjonista z Rynku

Mieszkaniec pokoju na piątym piętrze, Augustyn, przebudził się raptownie i wpół przytomny usiadł na krawędzi łóżka. Przetarł przymrużone oczy, podrapał się po kilkudniowym zaroście w geście lekkiej konsternacji. Potem wyjrzał za okno. Ciemność. Wygrzebał ostatniego papierosa z paczki leżącej...
Gambit, opowiadanie, creative writing

Gambit

Miałem sen - wielkie wrota jak i sam budynek I światło lejące się jakby było tu płynem Ściany pulsujące, a w nich żyły pompują krew Jest fluorescencyjna, jak nad wejściem as trefl Nitki żył fioletowe, są ich tysiące Nie parzą gdy podchodzę, choć wrzą...

Moja wyprawa na Wyspę Rozczarowanie

Nazywam się Joanna. Jestem malarką i grafikiem komputerowym. Mieszkam w 100-metrowym mieszkaniu w jednym z najwyższych apartamentowców w mieście. Gdy wstaję rano, maluję oczy cieniem...

Opowieść o pewnej Wigilii [OPOWIADANIE]

Stanisław od długiego czasu mieszkał sam w niewielkim mieście wschodniej Polski. Po tym, jak na własne życzenie doprowadził najpierw do rozwodu z żoną, później do...