Strona główna MISZ-MASZ

MISZ-MASZ

Żenada Nowego Dziennikarstwa #51

Generalnie przyjęło się, że są okazje adekwatne do stawiania pomników, tablic pamiątkowych i innych podobnych ozdób. W gruncie rzeczy wydaje się to wręcz naturalne, w końcu gdy przychodzi jakaś poważna rocznica, 25 czy 50-lecie istnienia czy co, to panuje...

Żenada Nowego Dziennikarstwa #50

Z góry uprzedzam, że staram się niczego nie zaspoilować (choć to trudne nie widząc jeszcze odcinka - nie pytajcie, po prostu oglądamy sobie z lubą od początku ciągiem całą serię), ale sam spoilerów nie uniknąłem, więc nie wiadomo jak...

Żenada Nowego Dziennikarstwa #49

Postawmy sobie sprawę jasno: coaching i rozwój osobisty należy zdelegalizować. Opuszczanie swojej strefy komfortu zazwyczaj sprawia, że w życiu nie zmienia się nic, poza tym, że czujemy dyskomfort. Poza tym, hehe, wiecie, gdyby wizja tej delegalizacji stała się prawdą,...

Żenada Nowego Dziennikarstwa #48

Marketing to trudna sztuka. Zwłaszcza w obecnych czasach. Bo wiecie, trzeba dbać o całą masę rzeczy. Tu grafika, tu copywriting, tu influencerzy. Gorzej jednak, gdy okazuje się, że naparzasz reklamą czegoś, co nie do końca działa. Samsung ogłaszając model Galaxy Fold...

Żenada Nowego Dziennikarstwa #47

Nigdy nie zrozumiem fenomenu battle royale. Warto zauważyć, że ten gatunek gier istniał od dawna (pierwszy raz miałem z nim styczność na fanowskiej modyfikacji/mapie do Warcrafta 3, bodajże w 2008 roku). Popularność wirtualnych zmagań przełożyła się na durny pomysł...

Żenada Nowego Dziennikarstwa #46

O wiatrakach mówi się wiele. Tu da się usłyszeć, że zabijają miejscowe ptaki, gdzie indziej, że wpływają na ruchy mas powietrza, przez co niby zmieniają miejscowy mikroklimat. Co do tych dwóch rzeczy pewności nie mam - pewne jest jedno:...

Żenada Nowego Dziennikarstwa #45

Czasami lubię zajrzeć na Youtube w kartę Na czasie, by wiedzieć co jest teraz modne do oglądania. Wiecie, człowiekowi lat nie ubywa, a zawsze może się odmłodzić, będąc na bieżąco. No i generalnie dzisiejsza żenada będzie krótka, bo dostałem raka...

Żenada Nowego Dziennikarstwa #44

Praktycznie każdy licealista miał do czynienia z takim przedmiotem jak podstawy przedsiębiorczości. Choć te zajęcia znajdowały się w podstawie programowej, to moim zdaniem były zupełnie niepotrzebne. Czemu? Bo kombinować na temat tego, jak skołować kasę potrafimy wszyscy. Czasami się nam...

Żenada Nowego Dziennikarstwa #43

Nie zawsze ludzie muszą się między sobą dogadywać. Nie chodzi tu oczywiście o wydarzenia tak ogromne, jak niedogadywanie się narodów. Mowa raczej o parę, małżonków. Wiadomo, że gdy się psuje jedni naprawiają, inni biorą rozwód. Oczywiście to drugie wiąże...

Żenada Nowego Dziennikarstwa #42

KURATORIUM. Jedno słowo, a jednak na jego brzmienie każdy dyrektor szkoły trzęsie kolanami. No i ja się im nie dziwię, choć w tym tygodniu to olsztyńskie odwaliło kawał dobrej roboty, by znaleźć się właśnie tutaj. Biologię każdy miał? No miał....