77blioteka – zazwyczaj pełna starych książek, nad którymi pochylają się równie starsze panie. Z reguły dla większości nic ciekawego. Jednak Centrum Innowacji przy Przejściu Świdnickim udowadnia, że biblioteka to nie nudy i nie tylko książki, lecz również technologie.

Centrum Innowacji to nie tylko biblioteka. To coś więcej – nowe technologie. Na półkach znajdują się książki m.in. informatyczne, o programowaniu, o technologii (wszystkie głównie z branży IT). Jednak w tym miejscu można o wiele więcej niż tylko zagłębianie się w literaturę. Można wypożyczyć gry planszowe, pojeździć na ekorowerach czy brać udział w warsztatach.

– U nas głównie wyróżniają się nowoczesne technologie. Jednak książka nadal będzie dla nas  podstawą oraz pretekstem do tworzenia różnych zajęć – mówi Aneta Siwka z Miejskiej Biblioteki Publicznej, kierownik Centrum Innowacji. – Będziemy organizować warsztaty dla młodzieży, dla seniorów oraz w przyszłości dla najmłodszych. Będą one związane głównie z programowaniem, z tworzeniem własnych gier planszowych i wszystko będzie opierało się w dalszym ciągu o literaturę.

Centrum Innowacji zaskakuje nie tylko ciekawymi pomysłami. Wygląd wzbudza zainteresowanie, ponieważ nie przypomina zwyczajnej biblioteki. Kolorystyka opiera się o zieleń, biel, brąz i szarość. Wystrój jest minimalistyczny i nowoczesny. Duże okna pozwalają łączyć się ze światem zewnętrznym i na odwrót. Jest dużo miejsc do siedzenia w grupach. Miejsce po prostu zachęca, żeby spędzać w nim czas.

– Promujemy ekologię. Na ścianach znajduje się chrobotek reniferowy, który pochłania wodę i dzięki temu sprawia, że wilgotność powietrza w danym miejscu jest najbardziej optymalna dla skóry – tłumaczy Aneta Siwka.

W bibliotece pojawiły się również inne technologiczno-ekologiczne nowości. Energorowery, dzięki którym możemy naładować każde urządzenie elektroniczne, wykorzystując siłę własnych mięśni. A poza tym nie trzeba chodzić na siłownię. Wszystko w jednym. Ciekawym urządzeniem jest również drukarka 3D, która drukuje od 2 dni breloczki z logo biblioteki, które każdy może zabrać do domu. Jak to działa? Trzeba najpierw stworzyć projekt (są specjalne programy oraz gotowe bazy, które obsługują takie modele drukarek). Każdy może przyjść ze swoim projektem i za drobną opłatą zrealizować swoje dzieło.

– Chcemy, żeby Wrocław zakochał się w tym miejscu. Żeby każdy mógł tutaj odpocząć, poczytać gazetę i zapoznać się z innowacjami. Jesteśmy otwarci na pomysły. To ma być miejsce dla ludzi, dostosowane do ich potrzeb. Dla umilenia czasu są jabłka, chcemy docelowo również wprowadzić kanapki oraz automat z kawą. Na miejscu można korzystać z laptopów, a nie z komputerów stacjonarnych, tak jak w większości bibliotek – mówi Aneta Siwka. – Chcemy również pokazywać nowości w innych sferach m.in. sztuki, plastyki, filmu itp. Każdy będzie się u nas czuł dobrze bez względu na wiek czy umiejętności. Dzisiaj odwiedziło nas dużo różnorodnych ludzi. Studenci, młodzież szkolna, osoby starsze. Póki co wszyscy mówią, że im się podoba i, że są ciekawi jak się to rozwinie.

Dzisiaj pierwszym wypożyczeniem była dla odmiany gra planszowa „Gra na emocjach”. Zobaczymy jak będzie szło dalej. Centrum Innowacji przy Przejściu Świdnickim otwarte jest 6 dni w tygodniu:

  • Pon.-Pt. 10-19
  • Środa 12-16
  • Sobota 12-18
    Cała oferta rusza pełną parą od stycznia. Na warsztaty można się już zapisywać na stronie Centrum Innowacji lub w samej bibliotece.

Autor: Adrianna Machalica
Zdjęcia: Adrianna Machalica