Kultura dawnych Słowian budzi różne skojarzenia, jednak bez wątpienia cieszy się dużym zainteresowaniem. Dowodem może być Centrum Kultury Słowiańskiej –  projekt grupy zapaleńców z Wrocławia, którzy z pomocą darczyńców chcą postawić w stolicy Dolnego Śląska pierwszą w Polsce świątynię słowiańską.

Za niecodzienną inicjatywą stoi Watra – wrocławskie stowarzyszenie założone w 2003 roku, które od 3 lat działa jako fundacja. Jak mówi jeden z członków, Rafał Merski, “Ludzie skupieni w naszej organizacji, a także nasi przyjaciele, biorą udział w różnych inicjatywach mających na celu popularyzację kultury słowiańskiej”. Organizowane są więc warsztaty pieśni słowiańskich, tańców, pokazy walk oraz zajęcia edukacyjne dla dzieci i młodzieży. Jednak, jak zaznacza Merski, najważniejszą częścią działalności grupy jest sfera obrzędowa, czyli odprawianie w ciągu roku kilkunastu świąt słowiańskich. Wśród nich należy wymienić m.in. Noc Kupały, Jare Gody czy święto Welesa.

Największy problem to logistyka. Wszystkie działania fundacji są rozproszone w różnych miejscach, często konieczne okazuje się wynajmowanie sal. Stąd pomysł na budowę Centrum Kultury Słowiańskiej, które pod swym dachem miałoby skupić całą działalność organizacji. Dodatkową przesłanką jest też coraz większa liczba dzieci na spotkaniach grupy. W trosce o ich bezpieczeństwo i komfort innych użytkowników, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, część obrzędów ma być odprawiana wewnątrz Centrum. Bo jak mówi Rafał Merski, miejsce to będzie pełniło nie tylko funkcje edukacyjne, ale również sakralne, jako pierwsza w Polsce świątynia Słowiańska.

Obiekt zostanie ulokowany w “w pięknym, cichym zakątku we Wrocławiu”. Wiadomo, że chodzi o teren nad wrocławskim nadbrzeżem, który stowarzyszenie otrzymało już od miasta w dzierżawę wraz z pozwoleniem na zabudowę. Według planów świątynia ma mieć około 150 metrów kwadratowych, a przy jej tworzeniu pomogą architekci i budowniczowie z samej grupy. Choć reakcje ludzi są różne, to sympatycy są bardzo zaangażowani. Jak mówi Rafał Merski: “Ludzie są wspaniali, chcą pomagać i aktywnie uczestniczą w zbiórce funduszy”. No właśnie, funduszy. Nie da się ukryć, że mimo wsparcia budowniczych, którzy są gotowi do pomocy za dużo mniej niż ceny rynkowe, należy zebrać znaczną kwotę. Pierwszy etap budowy, który zawiera przygotowanie terenu, projekt i zakup podstawowych materiałów, ma pochłonąć około 25 tys. złotych. Do tej pory stowarzyszeniu udało się już zebrać 36 tys. z planowanego budżetu 70 tys. złotych.

Gra jest warta świeczki, bo podobnych inicjatyw brakuje, podobnie jak dogodnych miejsc do organizowania obrzędów i wydarzeń. A entuzjastów przybywa. “We Wrocławiu jest spore grono miłośników kultury słowiańskiej, grono to rozrasta się i to zdecydowanie cieszy. Świadomość własnych korzeni jest najlepszym fundamentem do budowania przyszłości, tak powstaje prawdziwa, pozytywna tożsamość” kwituje Merski.

Jeżeli jesteście chętni pomóc w budowie świątyni, to TUTAJ możecie wpłacać pieniądze na projekt.

A TU znajdziecie fanpage na Facebook’u.

 


Autor: Mateusz Kowalski