Na Stadionie Śląskim w Chorzowie najlepsi polscy oraz światowi lekkoatleci rywalizowali ku pamięci zmarłej 10 lat temu Kamili Skolimowskiej. Polka do dziś jest najmłodszą polską mistrzynią olimpijską. 

Memoriał Kamili Skolimowskiej odbył się już po raz drugi na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Ta edycja była jednak wyjątkowa, ponieważ to w tym roku mija 10 lat od śmierci polskiej mistrzyni olimpijskiej z Sydney. Dla wielu zawodników była to też okazja do sprawdzianu generalnego przed Mistrzostwami Świata w Doha, które wystartują już za dwa tygodnie – 27 września.

Tysiące polskich kibiców zgromadzonych tego dnia na trybunach na pewno nie opuszczało stadionu zawiedzonych. W rzucie oszczepem mężczyzn zwyciężył Marcin Krukowski (82.81). Wśród kobiet druga była z kolei Maria Andrejczyk. Również druga, tyle że w pchnięciu kulą kobiet była Paulina Guba (18.65).

W skoku o tyczce królowali Piotr Lisek oraz Paweł Wojciechowski. Polacy zajęli dwa najwyższe stopnia na podium. Bieg na 100 metrów kobiet wygrała Ewa Swoboda (11.29), a drugi w rzucie dyskiem był Piotr Małachowski.

Największym osiągnięciem popisał się jednak Konrad Bukowiecki, który pchnął kulą aż na 22.25 m. W ten sposób ustanowił swój nowy rekord życiowy, a także zwyciężył w całej konkurencji.

Całe polskie podium mieliśmy z kolei w biegu na 1000 metrów. Zawody wygrał Marcin Lewandowski, a tuż za nim znaleźli się Adam Kszczot i Michał Rozmys. Obaj zawodnicy w trakcie biegu lekko się poprzepychali, ale nie miało to większego wpływu na ostateczne rozstrzygnięcia.

W biegu na 400 metrów podziwiać można było Justynę Świętą-Ersetic, ale ta przegrała walkę z Allyson Felix i zajęła drugą lokatę. Najlepszy w rzucie młotem był za to Paweł Fajdek. Podobnie jak jego koleżanka Malwina Kopron, która powtórzyła wyczyn Polaka.


Autor: Łukasz Leski
Zdjęcie: instargam.com