Po wielkich emocjach, których dostarczyły nam zespoły w 1/8 finału Ligi Mistrzów UEFA, nadszedł czas na rozlosowanie ćwierćfinałów. Jak wyglądają tegoroczne pary?

W tym roku, poza VARem, UEFA wprowadziła dodatkowe elementy co do samego losowania fazy pucharowej. Pary ćwierćfinałowe, od razu są rozlosowywane w późniejsze pary półfinałowe. W przeciwieństwie do poprzednich lat, już teraz wiemy, jak wygląda drabinka w drodze do finału w Madrycie na Wanda Metropolitano.

Pary prezentują się następująco.

Ajax AmsterdamJuventus Turyn
Tottenham HotspurManchester City
Liverpool FCFC Porto
FC BarcelonaManchester United

W dwóch pierwszych ćwierćfinałach, mamy starcie legendarnego Ajaxu, który niespodziewanie wyeliminował  trzykrotnych z rzędu zwycięzców – Real Madryt,  z nowym klubem Cristiano RonaldoJuventusem. Drużyna z Włoch jest zdecydowanym faworytem spotkania, ale kto wie. Ajax już pokazał, że można się wiele po nim spodziewać.

Juventus po zaliczeniu comebacku przeciwko Atletico, planuje w tym roku podnieść trofeum.

Zwycięzca tego pojedynku, w półfinale stanie do gry ze zwycięzcą City – Tottenham. The Citizens wydają się być nie do zatrzymania, zarówno w lidze jak i w Champions League. Może skoro Londyńczycy nie pokonali ich w kraju, to w rozgrywkach międzynarodowych zmienią niechlubną passę?

Po drugiej stronie drabinki, czeka nas spotkanie Barcelony z United. Jedna z najciekawszych par tej edycji, jako że Czerwone Diabły są teraz w fantastycznej formie, czego nie można powiedzieć o Katalończykach.

Jeśli Barcelona chcę daleko zajść, zdecydowanie musi liczyć na tego Pana.

W ostatnim ćwierćfinale, zespół z Portugalii testować będą zawodników Jurgena Kloppa. Wiele osób twierdzi, między innymi Pepe Guardiola, że The Reds to obecnie jeden z najlepszych zespołów na świecie. Jeżeli więc Porto wiąże z Ligą Mistrzów jakieś nadzieję, będzie to dla nich prawdziwy test, który prędzej czy później musieli by przejść.

Pierwsze mecze odbędą się  9-10 kwietnia, a rewanże tydzień później.


Autor: Mateusz Miter
Zdjęcia: Instagram @ChampionsLeague