Jeszcze dziesięć lat temu bronił barw Sparty jako zawodnik, teraz wraca na Stadion Olimpijski w innej roli. Dariusz Śledź – doświadczony żużlowiec, będzie nowym trenerem wrocławskiego zespołu.

Dariusz Śledź pochodzi z Lublina i ma za sobą blisko 1700 biegów. Jako zawodnik debiutował w Motorze Lublin. Tam startował przez sześć lat, stając się ulubieńcem kibiców i ojcem sukcesu w postaci wprowadzenia klubu do najwyższej klasy rozgrywkowej. W 1992 roku przeniósł się do Wrocławia, gdzie na brak tytułów nie mógł narzekać. Wraz z ekipą Dolnego Śląska wywalczył Drużynowe Mistrzostwo Polski.

– W WTS Sparcie Wrocław Dariusz osiągał największe sukcesy w swojej bogatej i długiej karierze zawodniczej. Znamy się doskonale i myślę, że to będzie duży atut naszej współpracy. Teraz wraca na Stadion Olimpijski z jasnymi celami – powróceniem do tradycji wrocławskiej „Złotej Drużyny” i walką o Drużynowe Mistrzostwo Polski. Dariusz zna doskonale to miejsce, zna wrocławski klimat. Liczę, że będzie w nowej roli tak skuteczny, jak w latach dziewięćdziesiątych, gdy był niezwykle ważną częścią Sparty – mówi Andrzej Rusko, prezes WTS.

Słynny „Rybka” spędził w Sparcie dziesięć sezonów –  w latach 1992-2000 oraz w 2008, kiedy był zawodnikiem i jednocześnie  kierownikiem drużyny. Wtedy zdecydował się skończyć karierę żużlowca i zostać trenerem.

– Kiedy dwa lata temu zobaczyłem wyremontowany Stadion Olimpijski trochę było mi szkoda, że w czasach gdy broniłem barw Sparty, obiekt nie wyglądał aż tak okazale. Okazuje się jednak, że teraz mam szansę realizować się zawodowo właśnie tutaj, w klubie, z którym tak wiele mnie łączy, dla którego walczyłem przez lata i z którym sięgałem po największe sportowe sukcesy. Wierzę, że wspólnie z tą ciągle młodą, ale już poukładaną sportowo drużyną, będę mógł skutecznie walczyć o Mistrzostwo Polski – przyznaje Dariusz Śledź, nowy trener Betard Sparty Wrocław.


Autor: Zuzanna Kuczyńska
Zdjęcie: Instagram