Ostatni klub piłkarza – LA Galaxy postanowił uhonorować kilkuletnią karierę Davida Beckhama i ufundować jego pomnik. Piłkarz, przed odsłonięciem rzeźby, chciał zobaczyć ją osobiście, jednak to, co ujrzał, mocno go zdziwiło…

Dobrze, że „podobizna” Davida Beckhama okazała się tylko prankiem ze strony Jamesa Cordena.


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcie: skan z YT