Ślęza Wrocław nie zwalnia tempa i przygotowuje się do kolejnego spotkania. Tym razem podejmie mistrzynie Polski – CCC Polkowice. W grudniu zawodniczki Arkadiusza Rusina pokonały obrończynie tytułu, tym razem również będą chciały wygrać derby Dolnego Śląska.

W rywalizacji obu drużyn niekwestionowanym faworytem jest CCC Polkowice. Grudniowy mecz pokazał jednak, że siłę trzeba udowodnić także na parkiecie. W derbach Dolnego Śląska brązowe medalistki Energa Basket Ligi Kobiet pokonały mistrzynie Polski na ich własnym parkiecie. Co prawda, CCC kilka dni wcześniej przegrało spotkanie w Eurolidze, jednak wrocławianki zatrzymały polkowiczanki na 51 punktach…

Jasny cel

Skład CCC zbudowany został przede wszystkim z myślą o europejskich pucharach. Niestety polkowiczanki odpadły w 1/8 Euroligi. To sprawiło, że teraz mogą skupić się tylko na polskiej ekstraklasie. Widać to szczególnie po wynikach ostatnich spotkań. Mistrzynie Polski wygrały ósmy mecz z rzędu, a w całym sezonie doznały tylko dwóch porażek. Pierwszym pogromcą CCC była właśnie Ślęza Wrocław. Później obrończynie tytuły przegrały jeszcze z Artego Bydgoszcz. Teraz są jednak na fali wnoszącej i zajmują 1. miejsce w ligowej tabeli. Faza play-off zbliża się wielkimi krokami, a polkowiczanki mają przed sobą jasny cel – obronę tytułu.

Zagrać po mistrzowsku

Tego samego nie można powiedzieć o wrocławskim zespole. Ślęza prezentuje raczej nierówną formę, a w spotkaniach, które powinna wygrywać bez większych problemów, walczy o zwycięstwo do samego końca lub przegrywa. Zespół ma problemy ze skutecznością, nie radzi sobie też w defensywie.

Brak nam koncentracji i dyscypliny, to jest nasz problem przez cały sezon, zarówno na treningach, jak i podczas meczów. Trener próbuje nam wpoić, że nasza postawa przez te ostatnie kilka miesięcy nie zmieni się w fazie play-off. Nie mamy dumy, nie mamy w sobie woli walki przez całe 40 minut, brakuje nam skupienia się na mocnych stronach poszczególnych przeciwniczek – mówi Sydney Colson.

Wrocławianki, przed fazą play-off, będą walczyć o jak najlepsze miejsce w tabeli, gdzie jest niezwykle ciasno. Trzy zespoły mają taką samą liczbę punktów, dlatego wygrana z CCC wzmocniłaby pozycję Ślęzy, która aktualnie plasuje się na 5. miejscu. Mecz z polkowiczankami to zarazem derby Dolnego Śląska, więc zawodniczki Arkadiusza Rusina powinny być podwójnie zmotywowane. W ostatnim spotkaniu, po nerwowym meczu, wygrały z Widzewem Łódź i zdołały przerwać dwóch porażek z rzędu. Żeby jednak myśleć o kolejnym zwycięstwie muszą w środę zagrać co najmniej tak, jak w grudniowym starciu w Polkowicach. Patrząc na dyspozycję koszykarek CCC, zapowiada się niezwykle zacięty mecz.


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcie: Ślęza Wrocław