Świetne otwarcie, ale na nim się skończyło. Ślęza Wrocław w pierwszym meczu o finał mistrzostw Polski przegrała z InvestInTheWest Enea Gorzów Wielkopolski 76:89. Zabrało z pewnością koncentracji, która starczyłaby na dłużej niż tylko pierwsze dziesięć minut.

Pierwsze stracie o finał Energa Basket Ligi Kobiet Ślęza zaczęła od dobrej gry w defensywie. Gorzowianki na pierwsze punkty musiały poczekać, bo kilka skutecznych przechwytów zaliczyła Cierra Burdick. Z opresji przyjezdne starała się wybawiać Maryia Papova, do której należały początkowe trafienia. Ślęza celnie rzucała trójki, a wszystko za sprawą Marrisy Kastanek i Kariny Szybały.

Oba zespoły wyraźnie zdawały sobie sprawę z rangi tego meczu, żadna z drużyn nie dała przeciwnikowi wyjść na kilkupunktowe prowadzenie. Głównym problemem gorzowianek była słaba skuteczność, co dobrze starały się wykorzystywać gospodynie. W ataku koszykarek Arkadiusz Rusina prym wiodła Szybała, która była podstawą rozegrania. Pierwsza kwarta zakończyła się pewnym prowadzeniem Ślęzy 32:21, co z pewnością nie miałoby miejsca gdyby nie świetna gra w obronie Burdick.

Atmosfera w hali, bardzo głośny doping sprawiły, że na początku mieliśmy spore kłopoty z komunikacją na boisku. Grałyśmy bardzo nerwowo. Potem złapałyśmy nasz rytm i przedstawiłyśmy własne warunki. Tak naprawdę w tym meczu spisał się cały zespół, dziewczyny z ławki pokazały klasę. Przed nami kolejny mecz, będziemy walczyć – komentuje Katarzyna Dźwigalska, zawodniczka InvestInTheWest Enea Gorzów Wielkopolski.

Druga odsłona tego meczu zaczęła się podobnie do pierwszej. Wrocławianki dalej utrzymywały skuteczną obronę, która sprawiała gorzowiankom niemałe kłopoty. Momentami nie mogły znaleźć pomysłu na skonstruowanie dobrej akcji w ataku, co solidnie je deprymowało. Ślęza natomiast również miała swoje problemy. Kryzys w ofensywie był spowodowany lekką poprawą gry w obronie rywalek.

Cały czas jednak zdołały zachować bezpieczną przewagę. Kilka zmian w drużynie trenera Dariusza Maciejewskiego sprawiło, że przewaga gospodyń zaczęła powoli topnieć, aż w końcówce drugiej kwarty nic z niej nie zostało. Przyjezdne zdołały odwrócić losy tego meczu, prowadząc przed przerwą 48:46.

Po przerwie niewiele się zmieniło, Ślęza ponownie była mocno nieskuteczna, za to AZS solidnie się rozkręcił. Trudno było gospodyniom je zatrzymać, w ataku brakowało argumentów. Trener Rusin widząc poczynania swoich zawodniczek, nie czekał długo z wzięciem chwili przerwy.

Gorzowianki budowały kilkupunktową przewagę, a wrocławską ofensywę zdołał ratować tylko duet Szybała-Burdick. To jednak okazało się za mało, żeby postawić się dobrze dysponowanym Akademiczkom. Oblicze gry gorzowianek z pewnością odmieniła Kyara Linskens. Litwinka trafiała niemalże każdy rzut. Przed ostatnią odsłoną tego meczu to przyjezdne prowadziły 71:64.

Ostatnie dziesięć minut tego meczu Ślęza goniła wynik i same rywalki, które nie chciały oddać solidnie wypracowanej przewagi. Nic jednak nie wskazywało na to, że będziemy mogli zobaczyć wrocławski zespół z początku tego meczu. Brakowało przede wszystkim skuteczności, ale i lepszej obrony. Wrocławianki wydawały się mocno pogubione na parkiecie, a gorzowianki cały czas były skoncentrowane. Sharnee Zoll-Norman i spółka wygrały pierwsze starcie 89:76 w drodze do finału tegorocznych rozgrywek.

Cieszymy się z tego zwycięstwa na otwarcie walki o finał. Po fantastycznym początku i dobrym pomyśle gry Ślęzy, obawialiśmy się tego spotkania. Powiedziałem moim zawodniczkom, że nie takie sytuacje wygrywaliśmy. Druga kwarta o wiele lepsza, potem mieliśmy sporą kontrolę nad całym spotkaniem – mówi Dariusz Maciejewski, trener InvestInTheWest Enea Gorzów Wielkopolski.

– Gratulację dal zespołu z Gorzowa. Zaczęliśmy bardzo dobrze. Potem zbyt pewnie się poczuliśmy, nie realizowaliśmy założeń taktycznych poza pierwszą kwartą – podsumowuje Arkadiusz Rusin, trener Ślęzy Wrocław.

Kolejne spotkanie już w niedzielę – 14 kwietnia o 17:00.


1KS Ślęza Wrocław – InvestInTheWest Enea Gorzów Wielkopolski 76:89 (32:21, 14:27, 18:23, 12:18)

Ślęza: Cierra Burdick 18 (16 zb), Sydney Colson 14, Karina Szyała 12, Taisiia Udodenko 10, Marissa Kastanek 8, Lea Miletić 6, Terezia Palenikova 5, Elina Dikeoulakou 3, Agata Dobrowolska 0, Daria Marciniak 0.

InvestInTheWest Enea: Kyara Linskens 18, Ariel Atkins 17, Annamaria Prezelj 16, Maryia Papova 15, Sharnee Zoll-Norman 11, Laura Juskaite 10, Agnieszka Fikiel 2, Katarzyna Dźwigalska 0, Wiktoria Keller 0


Autor: Zuzanna Kuczyńska
Zdjęcie: Michał Rygiel / Ślęza Wrocław