W ostatniej kolejce fazy zasadniczej Ligi Siatkówki Kobiet, #VolleyWrocław podejmie siatkarki DevelopRes Rzeszów. Jeżeli wrocławianki wciąż marzą o pewnym utrzymaniu się w lidze, to nie mają innego wyjścia – muszą wygrać.

Pięć zwycięstw, 17 punktów i przedostatnie miejsce w ligowej tabeli. #VolleyWrocław, w przeciwieństwie do swojego najbliższego rywala, nie rozpieszcza swoich kibiców. Ten z 17 wygranymi i 50 punktami ma już zapewnione miejsce wicelidera Ligi Siatkówki Kobiet po fazie zasadniczej. Dodatkowo rzeszowianki nie tak dawno zaszły do finału pucharu Polski, w którym jednak uległy Chemikowi Police. Ewentualna wygrana wrocławianek na pewno byłaby sporą sensacją, tym bardziej, że ostatnie spotkanie między tymi drużynami zakończyło się zwycięstwem DevelopRes 3:0.

Argumentów za tym, że #VolleyWrocław wygra z rzeszowiankami jest niewiele. Jednym z nich jest własna hala. Wiadomo, że wrocławianki nie grają świetnie u siebie, ale odkąd przeniosły się do hali w Twardogórze, wygrały tam trzy na cztery spotkania. Uległy jedynie mistrzyniom Polski – Chemikowi Police 1:3. Dodatkowo, DevelopRes będzie miał przed sobą daleką drogę do przebycia przed meczem, a czasem takie detale mogą zadecydować o ostatecznym wyniku.

Patrząc jednak na aspekty wyłącznie sportowe, to wrocławianki stoją na straconej pozycji. Trzecią najlepiej punktującą zawodniczką w całej lidze jest Katarzyna Zaroślińska-Król – 349 punktów. Najlepszą wśród biało-zielonych jest Aleksandra Rasińska – 282 punkty. Na korzyść zawodniczki trenera Lorenzo Micelliego przemawia dodatkowo fakt, że do wyrobienia tak dużej przewagi potrzebowała sześciu setów mniej. Podobnie jest na bloku, gdzie w czołówce znajduje się Kamila Witkowska. Środkowa DevelopRes jest jednak osamotniona, bowiem na próżno szukać jej koleżanek gdzieś równie wysoko w rankingu. Nieco niżej od Witkowskiej, ale w duecie znajdują się zawodniczki #VolleyWrocław – Anna Łozowska i Magdalena Soter. Największym atutem wrocławianek, choć już nie tak skutecznym jak na początku sezonu, pozostaje zagrywka. Tu najlepszą wśród zawodniczek Marka Solarewicza jest Natalia Murek.

Ewentualne zwycięstwo wrocławianek dałoby im szansę na pewne utrzymanie się w LSK. Oprócz tego potrzebna jest jednak również wygrana BKS-u Bielsko-Biała nad Legionovią Legionowo. W przeciwnym razie #VolleyWrocław powalczy w fazie play-off o utrzymanie z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Początek spotkania już dziś – w poniedziałek, 18 marca o godzinie 20.30 w Gminnym Ośrodku Sportu i Rekreacji w Twardogórze.


Autor: Łukasz Leski
Zdjęcie: Krystian Janisz / #VolleyWrocław