Coś dla miłośników mocnych trunków. Ostatni dzień maja stanowi okazję do tego, aby uraczyć się jednym z najpopularniejszych likierów w Polsce.

Historia cytrynówek w Polsce jest bardzo długa. Nalewki tego typu zaczęły być produkowane, krótko po tym jak cytrusy stały się dostępnym produktem. Za duże zalety cytrynówki uznawane są łatwość przygotowania, oraz to, że gotowa do degustacji staje się kilka dni od jej wykonania. Nie ulega wątpliwości, że ten trunek zapisał się w polskiej tradycji produkowania alkoholi.

Zrób to sam

Cytrynówka to jeden z alkoholi, które możemy bez większych umiejętności oraz liczby składników, przygotować samodzielnie w domu. Potrzebne będą samo podstawowe produkty – cytryny, cukier, woda, spirytus oraz miód. Zaczynamy od starcia, zmiękczonych gorącą wodą cytryn na tarce. Startą skórkę umieszczamy w naczyniu z zakrętką, zalewamy spirytusem i zostawiamy na noc. Przepoławiamy cytryny, wyciskamy sok i mieszamy go wraz z miąższem, cukrem i wodą. Taką mieszankę podgrzewamy aż do rozpuszczenia się cukru, studzimy, a następnie przecedzamy przez sitko.

Kolejnego dnia przecedzamy spirytus, pozbywając się skórki z cytryny i łączymy ze sobą mieszankę cytrusową i spirytus. Mieszamy, po czym zlewamy do butelek przecedzając przez tetrę albo pończochę. Został już tylko finalny szlif – cytrynówkę przed spożyciem, należy na kilka dni odstawić. Smacznego!


Autor: Kacper Marciniak
Zdjęcie: pixabay.com