Choć Walentynki dawno już za nami, to nie zapominajmy o krążących we krwi endorfinach i całowaniu. Powodem jest Dzień Niespodziewanego Całusa, obchodzony 24 lutego. Jednak, aby to święto miało sens, trzeba obdarować całusem kogoś, kto się tego nie spodziewa. Będzie to nie tylko miłą niespodzianką, ale przyniesie także wiele korzyści.

Jak zbadali naukowcy, całowanie wywołuje cały wachlarz procesów fizjologicznych, które przekładają się na nasze zdrowie i samopoczucie. Oto 5 korzyści płynących z całowania.

1. Poprawia nastrój

Całusy pozytywnie wpływają na nasze samopoczucie, redukują stres i uspokajają. Co więcej, regularne całowanie chroni także przed depresją. Gdy się całujemy, wydzielają się substancje wpływające na nasz nastój: endorfiny – odpowiedzialne za odczuwanie szczęścia, dopaminy – pobudzające ośrodek przyjemności w mózgu i oksytocyny, które wyzwalają uczucie miłości i powodują zacieśnianie więzi z całowaną osobą.

2. Wydłuża życie

Człowiek żyjący 70 lat w ciągu całego swojego życia całuje się średnio przez 110 tysięcy minut, czyli 76 dni i 8 godzin. Zdaniem naukowców, całując się możemy wydłużyć swoje życie nawet o 5 lat. Całowanie poprawia pracę układu krążenia: puls przyspiesza z 80 do 120 uderzeń na minutę, w żyłach szybciej płynie krew, a oddech się pogłębia, co przekłada się na lepsze dotlenienie organizmu.

3. Pozwala zachować młody wygląd

Podczas całowania pracują 34 mięśni twarzy. Kilka minut dziennie takiego „treningu” pozwoli zachować młody wygląd na dłużej. Gdy się całujemy, wzmacniamy mięśnie twarzy, w skórze tworzą się nowe włókna kolagenowe, co uelastycznia naszą cerę, ujędrnia ją i sprawia, że staje się bardziej odporna na procesy starzenia.

4. Odchudza

Całowanie się pomaga spalać kalorie. Naukowcy obliczyli, że minutowy, intensywny pocałunek pozwala spalić 20 kcal, 5 pocałunków dziennie daje więc takie same efekty, co 20 minut gimnastyki. Może więc lepiej wyrzuty sumienia z powodu kolejnego opuszczonego treningu zamienić na kilka minut całowania dziennie?

5. Pobudza odporność

Całując się wymieniamy między sobą mnóstwo bakterii. Naukowcy z Holenderskiej Organizacji na Rzecz Stosowanych Badań Naukowych oszacowali, że podczas jednego pocałunku możemy przenosić nawet 80 mln bakterii. Mimo to, regularne pocałunki nie zwiększają a zmniejszają ryzyko różnego rodzaju infekcji.

Dzień niespodziewanego całusa świętujemy 24 lutego, Międzynarodowy Dzień Pocałunku 28 listopada, ale całusy mają swoje święto także w czerwcu, lipcu i grudniu. Może jednak warto całować się nie tylko od święta, szczególnie jeśli ma to na nas tak dobry wpływ?


Autor: Karolina Stachera
Zdjęcie: pexels.com / Vera Arsic