Mimo niesprzyjającej pogody, Dzień Odry przyciągnął mnóstwo Wrocławian. Nic dziwnego. Na uczestników czekał ogrom atrakcji. Można było dobrze zjeść, przepłynąć się motorówką albo wziąć udział w zawodach na ergometrze.

Obchody Dnia Odry miały miejsce na wrocławskich, nadodrzańskich bulwarach, w sobotę, 22 kwietnia.  Uroczystości  odbywały się głównie na Bulwarze Xawerego Dunikowskiego. To tam stała scena, na której, m.in. grane były koncerty szkolnych grup muzycznych. Nieopodal, zgłodniałym uczestnikom obchodów, przepyszne jedzenie serwowały food trucki, a wśród nich: Pasibus, Miseczka C i Bagiety z Furgonety.

Na całej długości bulwaru stały namioty przeróżnych organizacji (m.in. Hydropolis, Ratownictwa Wodnego, Lasów Państwowych, czy Straży Miejskiej)

Wśród najciekawszych atrakcji, które przygotowali organizatorzy były: przejażdżki motorówką, żaglówką i innymi jednostkami pływającymi, gra w mini hokeja dla najmłodszych, zawody sumo w olbrzymich, dmuchanych kostiumach czy budowanie łódek z kory drzewnej.

Na Bastionie Ceglarskim (górka tuż obok bulwaru) ulokowane było  Miasteczko Artystów (zresztą niezbyt licznych), w którym tworzyli oni, prezentowali i sprzedawali swoje prace.


Autor: Kamil Rzetelski