Pewnie nie raz, na różnego rodzaju festiwalach i imprezach, widzieliście osoby ze znakami głoszącymi hasło Free hugs. Proponują oni darmowe przytulanie dla poprawienia nastroju i przekazania sobie pozytywnej energii. Do tej czynności zachęca się szczególnie 24 czerwca – w Dzień Przytulania.

Virginia Satir – amerykańska psychoterapeutka stwierdziła kiedyś, że aby przeżyć, człowiek potrzebuje czterech uścisków dziennie. Być może to teza stworzona trochę na wyrost, jednak bez wątpienia przytulanie obniża poziom kortyzolu, tzw. hormonu stresu, dzięki wydzielaniu hormonu oksytocyny, który go zwalcza, co pozwala znacznie zredukować napięcie. Zatem uwaga studenci! Najlepszym lekarstwem w okresie egzaminów i obron prac dyplomowych, jest porządna dawka przytulania.

Dzień Przytulania ustanowiono po tym, jak w latach 80. naukowcy z Instytutu Badań nad Dotykiem stwierdzili, że pary z Francji przytulają się trzy razy częściej niż te z USA, czego wynikiem są trwalsze związki w tym pierwszym kraju. Wiązało się to szczególnie ze wstydem, jaki odczuwali Amerykanie, szczególnie okazując uczucia publicznie. Aby temu zaradzić w 1986 roku zapoczątkowano Dzień Przytulania, który przyjął się na całym świecie.

dzień przytulania pies

Zatem w ten wyjątkowy dzień i po jego zakończeniu przytulajmy się jak najczęściej, by okazać szacunek, sympatię i miłość drugiej osobie albo… pupilowi.


Autor: Oliwia Rybiałek
Zdjęcia: www.flickr.com