Kwiecień będzie ważnym miesiącem dla fanów Domu z papieru. Wtedy dowiemy się co stanie się z ekipą Profesora. Jedno jest pewne: Już niedługo zapanuje chaos.

Jeszcze niedawno pojawiły się spekulacje, że najnowszy sezon Domu z papieru zobaczymy już w styczniu 2020 roku. Jednak niespodziewanie ogłoszono datę premiery na 3 kwietnia 2020 roku. Odbyło się to na imprezie CCXP (Brazil Comic Con Experience), na której można było wziąć udział w panelu dyskusyjnym z udziałem serialowych aktorów, m.in Alby Flores, Esther Acebo, Pedra Alonso, Darko Pericia i Rodrigo de la Serny. Goście mogli się też  zapoznać się z tajnym materiałem filmowym. Producenci serialu szumnie zapowiadają, że Już niedługo zapanuje chaos, którego nawet Profesor nie mógł przewidzieć.

Netflix opublikował już oficjalny trailer z datą premiery. Pojawiają się tam twarze aktorów, których być może zobaczymy w najnowszej częściej. Zagadką jest postać Nairobi, która co prawda pojawia się w trailerze, ale nie wiadomo co dokładnie się z nią stało.

Trzeba przyznać, że okres oczekiwania na kolejną część wcale nie będzie tak długi, jak początkowo zakładali fani. Między zakończeniem trzeciej a rozpoczęciem czwartej części ma minąć zaledwie sześć miesięcy. To wcale nie jest aż tak dużo czasu. Czy twórcy spełnią oczekiwania fanów? W końcu La casa de papel to najpopularniejszy nieanglojęzyczny serial na Netfliksie. Produkcja zdobyła nagrodę Emmy za Najlepszy serial dramatyczny w 2018 roku.

Sezon czwarty ma być prawdopodobnie finałowy. Nie pozostaje zatem nic innego, jak tylko wytrwale czekać do kwietnia na czwartą część.


Autor: Adrianna Machalica
Zdjęcie: Instagram