Niesamowite emocje przyniosła kibicom 30. Kolejka LOTTO Ekstraklasy. To właśnie ta seria gier miała bowiem zdecydować o tym kto awansuje do grupy mistrzowskiej, a kto będzie bronił się przed degradacją w grupie spadkowej. W ośmiu rozgrywanych jednocześnie meczach padło łącznie 27 goli, a walka na boisku trwała do samego końca.

Przed ostatnią kolejką sezonu zasadniczego największą niewiadomą była obsada górnej ósemki tabeli, która gwarantowała utrzymanie, dając jednocześnie szansę walki o grę w europejskich pucharach. Wolne miejsca były trzy, lecz kandydatów było aż pięciu: Korona Kielce (najmniejsze szanse), Wisła Kraków, Lech Poznań, Pogoń Szczecin i Jagiellonia Białystok (największe szanse).

Ostatecznie to drużyny ze Szczecina, Poznania i Białegostoku mogły się cieszyć z awansu. Pogoń i Lech co prawda przegrały swoje spotkania (Portowcy 1:3 na wyjeździe z Legią Warszawa, a Kolejorz 0:2 u siebie z Jagiellonią), lecz korzystne wyniki pozostałych meczów sprawiły, iż porażki nie zaszkodziły ani jednym, ani drugim. Największą przegraną kolejki okazała się być Wisła Kraków, której przy takim wyniku w Poznaniu, do awansu wystarczyłby remis. Biała Gwiazda poległa jednak w Lubinie 1:3 z miejscowym Zagłębiem.

Pozostałe mecze, pomimo nie aż tak dużej stawki, również przyniosły sporo emocji. Za sporą niespodziankę uznać trzeba wysoką porażkę 2:4 lidera – Lechii Gdańsk w meczu z Cracovią. Wynik tego meczu sprawił, iż gdańszczanie zostali dogonieni w tabeli przez Legię Warszawa. Wspaniały triumf odniósł natomiast Piast Gliwice, który na własnym stadionie rozbił 4:0 Koronę Kielce, pozbawiając ją ostatecznie nadziei na awans do górnej ósemki.

Mecze drużyn pewnych walki o utrzymanie zdecydowanie dolały oliwy do ognia przed spotkaniami w grupie spadkowej. Domowa porażka Śląska Wrocław 0:1 z Górnikiem Zabrze, wyjazdowe zwycięstwo Wisły Płock 3:1 z Zagłębiem Sosnowiec, a także remis 1:1 w meczu Arki Gdynia z Miedzią Legnica (14 mecz z rzędu bez zwycięstwa Arki!) sprawiły, że jedenastą w tabeli Miedź i piętnastą Arkę dzielą ledwie trzy punkty. Można także założyć, że pomimo sześciopunktowej straty do bezpiecznej pozycji, broni w tej bitwie nie złożyło jeszcze Zagłębie Sosnowiec. Pewne utrzymania zdają się być tylko Wisła Kraków i Korona Kielce. Niewykluczone, że punkty zdobywane w meczach z tymi właśnie zespołami, będą kluczowe do utrzymania się.

 

Warto dodać, że w tej serii gier system VAR obecny był tylko na czterech spotkaniach. Taka decyzja oraz wybór meczów z wideoweryfikacją wywołały sporo kontrowersji i negatywnych komentarzy.

 

Poznaliśmy także oficjalny zestaw par w rundzie finałowej naszej ligi. Prezentuje się on tak:


Autor: Bartosz Królikowski
Zdjęcie: Instagram