Dobiegła końca 5. kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzów. Byliśmy świadkami kilku ciekawych spotkań oraz niespodziewanych rozstrzygnięć. Niektóre zespoły zapewniły sobie awans do 1/8 finału, a niektóre będą musiały o niego powalczyć w ostatniej kolejce.

Najciekawiej miało być w Paryżu. PSG pokonało Liverpool 2:1. Gospodarze szybko wyszli na prowadzenie po golu Juana Bernata. Na 2:0 podwyższył Neymar. W końcówce pierwszej połowy, sędzia Szymon Marciniak podyktował rzut karny dla The Reds, który na bramkę zamienił James Milner. Spotkanie nie obyło się bez kontrowersji. Rzut karny dla Liverpoolu nie powinien mieć miejsca, a w drugiej połowie sędzia nie odgwizdał karnego dla paryżan po faulu Virgila Van Dijka na Neymarze. W drugim meczu tej grupy, Napoli wygrało z Crveną Zvezdą Belgrad 3:1 i wyszło na prowadzenie w grupie C. Liverpool, żeby awansować, będzie musiał wygrać z Napoli w ostatniej kolejce.

Tottenham przedłuża nadzieje

Mecz Tottenhamu z Interem był kluczowy dla losów grupy B. Spurs musieli wygrać żeby przedłużyć swoje nadzieje na awans, Interowi wystarczył remis. Przez większą część meczu utrzymywał się bezbramkowy wynik, który był korzystny dla drużyny z Włoch. Wreszcie w 80. minucie bramkę dla Kogutów zdobył Christian Eriksen i tym samym zapewnił gospodarzom zwycięstwo. Mimo porażki, Inter wciąż jest w bardzo dobrej sytuacji. W ostatniej kolejce zmierzy się u siebie z PSV Eindhoven, podczas gdy Tottenham zagra na Camp Nou z Barceloną.

Thriller w Sinsheim

Szachtar Donieck po dramatycznym spotkaniu pokonał na wyjeździe Hoffenheim 3:2. Pomarańczowo-czarni już w 15. minucie prowadzili 2:0. Bramki zdobyli Ismaily oraz Tyson. Zawodnikom trenera Juliana Naggelsmana udało się doprowadzić do remisu przed przerwą dzięki bramkom Andreja Kramaricia i Stevena Zubera. W drugiej połowie obie drużyny grały widowiskowo. Każda z nich miała stuprocentowe okazje do zdobycia gola, ale ostatecznie udało się to gościom. W doliczonym czasie gry, kapitan Górników – Tyson, technicznym strzałem pokonał Olivera Baumanna. W drugim meczu tej grupy Manchester City zremisował na wyjeździe z Lyonem 2:2. Obie bramki dla francuzów zdobył Maxwel Cornet. Dla City strzelali Aymeric Laporte i Sergio Aguero. Citizens zapewnili sobie awans do fazy pucharowej. Szachtar i Lyon powalczą o drugie miejsce w ostatniej kolejce.

Udany wyjazd Realu

Roma przegrała na własnym stadionie z Realem Madryt 0:2. W pierwszej połowie gospodarze mogli zaskoczyć trzynastokrotnego zdobywcę Ligi Mistrzów, ale Cengiz Under nie wykorzystał stuprocentowej sytuacji. W drugiej części gry Królewscy zdominowali przeciwnika i dzięki trafieniom Gareta Bale’a oraz Lucasa Vazqueza wracają do domu z trzema punktami. Nawet porażka nie przeszkodziła rzymianom w awansie do fazy pucharowej Ligi Mistrzów, ponieważ CSKA Moskwa przegrało na własnym stadionie z Viktorią Pilzno 1:2. Nicola Vlaśić wykorzystał rzut karny w 10. minucie, ale po przerwie Roman Prochazka i Lukas Hejda dali czeskiej drużynie prowadzenie. Dzięki temu zwycięstwu Viktoria nadal ma szanse na awans do 1/16 Ligi Europy.

Juventus i United grają dalej

Juventus pokonał Valencię 1:0. Jedyną bramkę w tym spotkaniu strzelił Mario Mandżukić. Stara Dama zapewniła sobie awans do 1/8 finału, natomiast Nietoperze będą się musiały zadowolić gra w Lidze Europy. W drugim meczu tej grupy, Manchester United długo męczył się z Young Boys Berno. Mistrz Szwajcarii bronił się dzielnie, ale w doliczonym czasie gry, bramkę dla gospodarzy zdobył Marouane Fellaini. United wygrało 1:0 i tym samym zapewniło sobie awans do fazy pucharowej.


Autorzy: Grzegorz Krawczyk / Roman Kotliar
Zdjęcie: Instagram