Dzięki łatwemu dostępowi, pomysłowości i interesującej narracji, seriale stały się jedną z najbardziej popularnych rozrywek. Stacje telewizyjne i platformy internetowe karmią widzów coraz to nowszymi produkcjami. Ale czy warto poświęcać im wszystkim tyle uwagi? Jakie są najlepsze z najlepszych? Subiektywny ranking przygotowała Karolina Szachniewicz.

Netflix and chill. Jeszcze tylko jeden odcinek. Włączę tylko do obiadu. Tych i kilku innych zdań sama używam bardzo często, siedząc w domu i próbując jakoś usprawiedliwić własne lenistwo. Oglądanie seriali jest obecnie jedną z wiodących form spędzania wolnego czasu. Od zawsze miały tylu zwolenników czy ich fenomen nieoczekiwanie urósł w ostatnim czasie?

Nie można zaprzeczyć, że ten nagły wzrost popularności trwa od ostatnich kilku lat, a liczba nowych pozycji na rynku zwiększa się, znajdując grono swoich zwolenników. Platformy typu Netflix czy HBO znajdują się teraz na podium, ułatwiając dostęp do ulubionych odcinków w dowolnym momencie. Bez konieczności czekania aż pojawi się w telewizyjnej ramówce.

Rocznie w Stanach Zjednoczonych powstaje niemal 500 pomysłów na nowe seriale i miniseriale, a także ich spinoffy. Jak z tak szerokiej gamy wybrać te najlepsze? Nie było łatwo i z pewnością wielu z Was się ze mną nie zgodzi. Kolejność propozycji w poniższym rankingu może być płynna, bo nie sposób było wybrać jednoznacznie najlepszej serii. Zabrakło miejsca na niektóre pozycje, więc TOP 10 seriali może pojawić się jeszcze w kolejnej odsłonie.

10. Rick and Morty (2013-)

Serial, którego w tym zestawieniu nie mogło zabraknąć. Początkowo podchodziłam do niego sceptycznie, ale w końcu animacja o szalonym naukowcu i jego wnuczku podbiła moje serce. Mimo rysunkowej oprawy graficznej, to nie jest pozycja dla najmłodszych widzów. Rick i Morty dosłownie i w przenośni przetransportują Was w miejsca, o których nawet nie śniliście. Alternatywna rzeczywistość i czarny, bardzo specyficzny humor stworzone przez Dana Harmona i Justina Roilanda.

9. Orange Is The New Black (2013 – 2019)

Seriale to nie tylko czasoumilacze. Często, tak jak w przypadku Orange Is The New Black, poruszają bardzo ważne kwestie społeczne. Poznajcie osadzone z więzienia federalnego dla kobiet w Litchfield. Seria, stworzona na podstawie książki Piper Kerman, opowiada autentyczną historię autorki i jej koleżanek zza krat. Niesprawiedliwość, wina, walka o przetrwanie, chory amerykański system więziennictwa opakowany w słodko – gorzką rzeczywistość i żarty. OITNB właśnie zaserwował widzom swój finałowy sezon, jeśli jesteście ciekawi podsumowania, kliknijcie tutaj.

8. House of Cards (2013-2018)

Kevin Spacey jako Francis Underwood w jednym z najlepszych politycznych seriali wszech czasów. Wielu małych chłopców w dzieciństwie marzyło, aby kiedyś zostać głową państwa. W przypadku House of Cards Beau Willimona, to nie jest tylko młodzieńcza fantazja. Odebranie Frankowi obiecanego stanowiska Sekretarza Stanu, zmusza go do zemsty i dążenia do prezydenckiego stołka. W zawiłej intrydze pomaga mu dziennikarka Zoe Barnes (Kate Mara).

7. True Detective, sezon 1 (2014)

Z serialami często tak jest, że kolejne sezony często są gorsze od tego początkowego. True Detective, w każdej ze swoich trzech odsłon przedstawiają inną opowieść i innych bohaterów. Mimo to, to właśnie ta pierwsza, z Matthew McConaughey i Woodym Harrelsonem osiągnęła taki poziom, którego dwie pozostałe mogą mu tylko pozazdrościć. Emocje na wyżynach chorej fascynacji i niepokoju opakowane w krajobraz Luizjany, seryjnego mordercy i makabrycznych rytuałów.

6. Dom z papieru (2017-)

Hiszpańskie produkcje, zupełnie odbiegające od znanych kiedyś telenoweli, na nowo podbiją ekrany. Na podium staje tutaj z pewnością Dom z papieru (org. La Casa De Papel). Serial doczekał się do tej pory trzech sezonów, ale i fanów na całym świecie. Niesamowite intrygi i kreacje aktorskie. I jeden cel: napad na hiszpańską mennicę narodową. Czy ośmiorgu przestępcom z Profesorem (Alvaro Morte) na czele uda się to osiągnąć?

5. Sherlock (2010-)

Zarówno filmy, jak i seriale bardzo dobrze znają Sherlocka Holmesa. Jednak genialny detektyw znany z cyklu Artura Conan Doyle’a wydaje się rolą wręcz doskonałą dla Benedicta Cumerbatcha. Mimo współczesnej wersji, z komórką i plastrami nikotynowymi, wciąż jest takim samym ekscentrycznym dżentelmenem. Żadna zagadka nie jest mu straszna z pomocą byłego wojskowego Dr Johna Watsona (Martin Freeman). Niezwykłe połączenie ich charakterów i sposobów bycia stworzyło jeden z najpiękniejszych duetów małego ekranu.

4. Czarne lustro (2011-)

Pozycja równie niepokojąca, co sławna. Black Mirror to obraz przerażającej przyszłości, do której człowiek dąży z własnej winy. Do czego doprowadza rozwój techniczny i cywilizacyjny? Odpowiedzi na te pytania możecie znaleźć w pięciosezonowym serialu stworzonym przez Charliego Brookera. I uwierzcie, niektórych z tych odpowiedzi wcale nie chcielibyście poznać.

3. Gra o tron (2011-2019)

Świat serialomaniaków dzieli się na dwie części: tych, którzy widzieli Grę o Tron i tych, którzy postanowili odpuścić. Jedni żałują, że to zrobili, inni cieszą się, że nie poddali się globalnej wariacji. Wraz z ósmym sezonem, najsławniejszy serial na świecie, oparty na sadze Pieśni Lodu i Ognia George’a R.R. Martina, zakończył swój żywot. Walka rodów o Żelazny Tron to tak naprawdę wojna o Westeros, gdzie wszystkie chwyty są dozwolone.

2. Czarnobyl (2019)

Najnowsza propozycja HBO, która swoją popularnością pobiła nawet wspomnianą wyżej GoT. Miniserial oparty na książce Krzyk Czarnobyla to fabularyzowana historia wielkiej katastrofy jądrowej w Czarnobylu. Strach i poświęcenie, by uratować Europę przed tragicznymi skutkami wybuchu w pięciu wbijających w fotel odcinkach. Reżyserią wydarzeń z 1986 roku zajął się Johan Renck.

1. Breaking Bad (2008 – 2013)

Pełna zaskoczeń i napięć bezbłędna narracja. Dopracowane szczegóły. Niesamowita kreacja aktorska Bryana Cranstona, który nawet na moment nie wychodzi z roli. To właśnie Breaking Bad stworzone przez Vince’a Galligana. Walter White jest normalnym, pięćdziesięcioletnim mężczyzną, nauczycielem chemii. W momencie, gdy zostaje zdiagnozowane u niego trzecie stadium nowotworu, postanawia, że nie może zostawić swojej rodziny z niczym. To był pierwszy krok do świata, w którym już niedługo stał się narkotykowym mistrzem.


Autor: Karolina Szachniewicz
Zdjęcia: YouTube