Świat oszalał na punkcie superbohaterów. Wszystko za sprawą komiksów, które w swoich filmowych wersjach już jakiś czas temu zaczęły podbijać ekrany. Już za kilka dni obchodzimy Światowy Dzień Publicznego Czytania Komiksów, ale jeśli to Was nie przekonuje zamiast tego wybierzcie swój ulubiony film. Ranking przygotowała Karolina Szachniewicz.

Na początku komiksy pojawiały się jako krótkie historyjki obrazkowe na łamach gazet i czasopism. Swoją nazwę zawdzięczają zwrotowi comic strip, wywodzącemu się od satyrycznego charakteru ich pierwotnych wersji. Później obrazki zaczęły przyjmować odręczną formę wydawniczą publikowaną w różnych formatach. Moimi osobiście ulubionymi są oczywiście komiksy o superbohaterach, które zaczęły podbijać świat w latach 20. ubiegłego wieku, stając się ikoną popkultury. W środę (28 sierpnia) świętować będziemy Światowy Dzień Publicznego Czytania Komiksów. Ta data jest poniekąd hołdem dla twórczości słynnego amerykańskiego rysownika Jacka Kirby’ego, który tego dnia obchodziłby swoje 102 urodziny. To dzięki niemu świat ratują Kapitan Ameryka, Thor, Hulk czy Black Panther. Jeśli jednak zamiast papierowej wersji, wolicie komiksy na dużym ekranie, wybierzcie jedną z poniższych propozycji najlepszych filmów o superbohaterach i świętujcie razem z nami.

10. X – Men 2 (2003)

Kontynuacja komiksowej ekranizacji z 2000 roku w reżyserii Bryana Singera. Nadnaturalne zdolności nie zawsze są w cenie, o czym świetnie wie prześladowana grupa mieszańców. Sytuacji nie poprawia fakt, że jeden z nich atakuje prezydenta USA. Ten film, zrealizowany z większym rozmachem niż jego pierwsza część, jest świetnym przykładem pokonania uprzedzeń dla wyższego dobra. Bez konfliktów, zarówno natury emocjonalnej, a także rangi wyższej, postacie Profesora X (Patrick Stewart) i Magneto (Ian McKellen) druga część X-Menów zdecydowanie by straciła.

9. Thor: Ragnarok (2017)

Syn Odyna, władca pioruna. Komiksy niejednokrotnie przybliżyły fanom postać Thora (w tej roli Chris Hemsworth), doczekał się także kilku filmów jako postać pierwszoplanowa. Jednak to właśnie Thor:Ragnarok w reżyserii Taiki Waititi szczególnie zdobył moje serce. Obraz nordyckiej apokalipsy grożącej Asgardowi skłania Thora do podjęcia kroków, które mogą być tragiczne w skutkach. Dodatkowo musi on stoczyć walkę z byłym członkiem AvengersówHulkiem (Mark Ruffalo). Zamiana dość przeciętnej wcześniej postaci w ulubieńca widowni, wspaniałego humoru, a także poważnych decyzji, od których zależą losy wszechświata. To właśnie Thor:Ragnarok.

8. Kapitan Ameryka: Civil War (2016)

W obliczu grożącego niebezpieczeństwa, między Kapitanem Ameryką (Chris Evans) a Iron Manem (Robert Downey Jr) dochodzi do konfliktu. Przymusowy rejestr superbohaterów to zaledwie czubek góry lodowej kłótni i różnic, które doprowadzają do rozbicia Avengersów na dwa osobno działające oddziały. Zamach na króla Wakandy i rosnące straty ludności cywilnej – czy to wystarczy, aby znów połączyć siły?

7. Deadpool (2016)

Komiksy kreują nie tylko superbohaterów. Deadpool Tima Millera, mimo wad i niedociągnięć jest chyba moją ulubioną pozycją w tym zestawieniu. Jak sam o sobie powiedział: Jestem super, ale nie bohaterem, co jest kwintesencją tego obrazu. Niebezpieczny eksperyment, który rzekomo miał ratować życie, sprawił, że Wade (Ryan Reynolds) do końca życia musi chodzić w czerwonym, lateksowym wdzianku. Po straceniu miłości swojego życia, jedyne co mu pozostało to polowanie na człowieka odpowiedzialnego za jego los. Czarny humor, świetny soundtrack i zaskakująco trafne spostrzeżenia to powód, dla którego Deadpool jest moim ulubionym super(nie)bohaterem.

6. Iron Man (2008)

To właśnie od niego zaczęło się to komiksowe imperium wielkiego ekranu, które dzisiaj kochamy. Robert Downey Jr jako multimiliarder-wizjoner rozpoczął walkę ze złem, później w jego ślady poszło wielu. Tony Stark, beztroski wynalazca, główny dostawca broni dla amerykańskiego rządu, podczas jednej z delegacji zostaje uprowadzony przez rebeliantów. Wykorzystuje swój intelekt, aby zbudować zbroję, która pomoże mu w ucieczce i zwalczeniu wrogów.

5. Mroczny Rycerz (2008)

Jedyna w tym rankingu propozycja z uniwersum DC, ale za to wybitna. To zarówno zasługa scenariusza i reżyserii Christophera Nolana, jak i obsady aktorskiej. I chociaż, jak w standardowej historii, znów chodzi o konflikt Batmana (Christian Bale) i Jokera (Heath Ledger), narracja została poprowadzona bezbłędnie, zapewniając sobie miano klasyki, a Gotham City bezpieczeństwo. Dodatkowo, żaden Joker w swojej postaci nie był tak genialny jak ten.

4. Logan: Wolverine (2017)

Hołd oddany postaci Logana i roli Hugh Jackmana po kilkunastu latach. W tej wersji, przypominającej nowoczesny western, gdzie superbohaterowie już nie są nowością, widz odnajduje drugie oblicze Wolverine’a. Walka z demonami przeszłości doprowadza go na skraj przepaści. W momencie, kiedy mutanci są tworzeni do bycia nowoczesną bronią, on musi uratować jedną z nich. Jak się okazuje, mała Za jest mu bliższa, niż mogłoby się wydawać.

3. Kapitan Ameryka: Winter Soldier (2014)

Za najlepszą odsłonę Kapitana Ameryki odpowiadają bracia Russo. Idealny balans między politycznym thrillerem, a komiksową rzeczywistością sprawiają, że Zimowy Żołnierz wyróżnia się na tle innych filmów z tej historii. By ujawnić grożącą całemu światu intrygę, Kapitan Ameryka (Chris Evans) łączy siły z jedną z najbardziej utalentowanych morderczyń i szpiegów – Czarną Wdową (Scarlett Johansson). Oparty na kontrastach, także natury emocjonalnej. Co zrobić kiedy jedyny przyjaciel staje się największym wrogiem?

2. Spiderman: Far from Home (2019)

Ludzie uwielbiają komiksy, a komiksy uwielbiają Spidermana. Pojawił się on na ekranie znacznie wcześniej niż jego marvelowska kontynuacja. Jednak właśnie ta z Tomem Hollandem w roli głównej ma coś, czego w poprzednich odsłonach mi brakowało. Spiderman naprawdę jest nastolatkiem. Młodym chłopakiem, który musi jednocześnie dźwigać brzemię licealisty i superbohatera. Tym razem, podczas szkolnej wycieczki do Europy będzie musiał być jednym i drugim w tym samym czasie.

1. Avengers: Infinity War (2018)/ Avenger: Endgame (2019)

Superbohaterski duet, którego nie da się rozdzielić. Kinowe ściany pękały w szwach, a fani szaleli. Avengers: Infinity War i tegoroczna kontynuacja Endgame, wprowadziły w świecie Marvela koniec pewnej ery. Albo koniec świata, jeśli Thanos (Josh Brolin) zdobędzie wszystkie Kamienie Nieskończoności i zlikwiduje połowę istnienia. Z taką władzą mogą walczyć tylko Ci, którzy kładą dobro innych ponad własnym. Dwa niesamowite graficznie i fabularnie obrazy, przedstawiające dwadzieścia superbohaterskich sylwetek w jednym czasie to rzecz, której kino może już nigdy nie zobaczyć.


Autorzy: Karolina Szachniewicz, Mateusz Miter
Zdjęcia: YouTube