14 luty – szczególny dzień na celebrowanie miłości. Jak spędzić ten czas, żeby był wyjątkowy? Mamy dla was kilka propozycji niezwykłych miejsc na randkę.

Walentynki to wyjątkowy dzień. Jedni go uwielbiają, a inni nienawidzą. Nie trzeba jednak traktować tego święta jako dzień wyłącznie zakochanych, tylko po prostu jako czas dla tych, których kochamy, lubimy i szanujemy. Warto spędzić go w miłej atmosferze i ciekawym miejscu. Nie musi być bardzo romantycznie, wystarczy, żeby było wyjątkowo.

Oto nasze propozycje na ciekawe i nietypowe walentynkowe randki:


  1. Czajownia (ul. Białoskórnicza 7)

Czajownia to licencjonowana przez Towarzystwo Miłośników Herbaty marka herbat wysokogatunkowych oraz sieć ortodoksyjnych herbaciarni i profesjonalnych sklepów z herbatami, ceramiką i akcesoriami do herbaty. Napary są starannie wybierane i selekcjonowane. Mamy do wyboru mnóstwo rodzajów herbat z całego świata. Czajownia jest wyłącznym dystrybutorem na terenie Polski, herbat od Towarzystwa Miłośników Herbaty z Pragi. To aromatyczne i klimatyczne miejsce. W środku można się poczuć niemal jak w azjatyckim ogrodzie, to coś mniej więcej między świątynia a gospodą. Nawet jeżeli ktoś nie jest fanem gorącego, liściastego napoju, to do wyboru ma również liczne przekąski. W tej uroczej herbaciarni można nie tylko porozmawiać, ale również nauczyć się parzyć herbatę pod okiem mistrzów, co może być ciekawym doświadczeniem. Zwłaszcza, gdy wokół tyle różnych filiżanek i czajniczków.


2. Kładka Siedlecka (las Rakowiecki, tuż przy osiedlu Wilczy Kąt)

We Wrocławiu jest wiele mostów. Jednak mijając je prawie codziennie i widząc tam tłumy ludzi, można się znudzić. Jest takie wyjątkowe i ukryte miejsce. Most, który jest równie piękny co inne tego typu budowle w centrum miasta. Jednak jest tam cisza i spokój. to kładka dla pieszych i rowerzystów, przerzucona nad rzeką Oława, łącząca osiedla Wilczy Kąt i Siedlec. Mostek otoczony jest lasem i ogródkami działkowymi. Wieczorem można podziwiać gwiazdy na niebie, a w dzień przeglądać się w rzece. Romantycznie? Jeszcze jak. I to nawet zimą. Oszronione drzewa mogą stworzyć magiczny klimat. Tylko ubierzcie się ciepło i uważajcie, żeby się nie poślizgnąć.


3. Pawilon Czterech Kopuł (ul. Wystawowa 1)

Czy muzeum może być romantyczne? Do 1945 roku Pawilon służył wystawom sztuki i ekspozycjom okolicznościowym, w 1948 roku był jednym z miejsc ekspozycyjnych Wystawy Ziem Odzyskanych, a następnie od 1953 r. jego pomieszczenia zajęła wrocławska Wytwórnia Filmów Fabularnych. To nie jest kolejne nudne przechadzanie się po ekspozycjach. Oprócz tego, że budynek jest bardzo nowoczesny, a zarazem urokliwy, to można trafić na bardzo interesujące wystawy. Takie, których nie zobaczycie nigdzie indziej. Bilety są zazwyczaj w niskich cenach, do tego prezentacje są zazwyczaj opatrzone ciekawymi opisami i dodatkowymi materiałami. Nie tylko fanatycy historii czy sztuki będą się zachwycać. Obsługa Pawilonu dba, aby każdy znalazł coś dla siebie, trzeba tylko śledzić wydarzenia lub wybrać się na stałe wystawy i „liznąć” trochę sztuki. Atutem tego miejsca jest również sąsiedztwo innych obiektów, do których można się udać, m.in. Hala Stulecia, w której również często odbywają się różne wystawy i widowiska, Wrocławska Fontanna oraz Ogród Japoński, który zachwyca roślinnością i klimatem prosto z Azji.


4. Mostek czarownic (pokutnic) (ul. Szewska 10)

To najważniejszy most we Wrocławiu. To łącznik, na wysokości 45 m, pomiędzy wieżami katedry św. Marii Magdaleny. Legenda głosi, że zamykano tam kobiety, które prowadziły hulaszczy tryb życia. Miała to być ich pokuta. Oczywiście nie chodzi o to, żeby zabrać tam swoją ukochaną w ramach kary. Z mostu rozciąga się przepiękny widok na całe miasto. Jest niewielki i przytulny, dzięki temu, że znajduje się między wieżami. Nic bardziej romantycznego.  Aby zwiedzić Mostek Czarownic trzeba wejść drzwiami głównymi katedry, kierując się w lewo lub wejść bocznym wejściem od południowej strony świątyni. Punkt widokowy czynny jest codziennie od 10:00 do 19:00. Bilet normalny kosztuje 5 zł, a ulgowy 3 zł. Pieniądze ze sprzedaży przeznaczane są na renowację i utrzymanie katedry. Miejsce zachwyca, jest w nim coś magicznego, a do tego można zrobić niezapomniane zdjęcia.


5. Papugarnia (ul. Ruska 62-63)

Nie ma chyba nic bardziej uroczego niż zwierzęta. Zwłaszcza kiedy na co dzień nie mamy z nimi kontaktu, a w tym miejscu jesteśmy w zasadzie zamknięci z nimi w jednej klatce. Mowa o papugach i Papugarni na ul. Ruskiej. Budynek ma dwa piętra. Na pierwszym mieszkają m.in. kakadu różowe, amazonki, lory, modrolotki czubate czy aleksandretty, natomiast na drugim spotkamy ary: chloroptera, ararauna, marakana i żółtokarka. Papugi na nas siadają, latają nad naszymi głowami, czasami nawet dziobną nas w palca. Można je karmić i głaskać. Wśród skrzydlatych stworzeń można spędzić miłe chwile, oderwać się od codziennych problemów i poczuć się jak w Amazonii. A później nawet udać się do sklepu zoologicznego i przygarnąć takiego ptaszka do domu. Maksymalnie w papugarni można spędzić 2 godziny. Normalny bilet kosztuje 19 zł, a ulgowy 15 zł + 2 zł opłaty za kubeczek z ziarnami, jeżeli chcemy dokarmiać papużki. Zupełnie wyjątkowe miejsce, inne niż wszystkie i ciekawsze niż zwykłe zoo czy wyjście do restauracji. Dodatkowo można uwiecznić wspomnienia na fotografii – niezapomniane przeżycie.


To nasze propozycje na spędzenie naprawdę wyjątkowych Walentynek. Wrocław oferuje dużo ciekawych miejsc, które warto odwiedzić, dlatego w dzień zakochanych nie siedźcie w domu, oglądając po raz kolejny „Dziennik Bridget Jones”, wyjdźcie i bawcie się dobrze.

 


Autor: Adrianna Machalica
Zdjęcia: Marta Grzywna, Dominik Krawczyk, commons.wikimedia.org, pixabay.com

- POLECAMY -
Eleven Bike Fest