Studenckie życie to nie tylko uczelnia. Czasem studenci potrzebują się też zintegrować przy piwie czy po prostu zjeść. A jak stołując się na mieście napełnić brzuch i do reszty nie opróżnić przy tym kieszeni? Są na to sposoby. Wystarczy znać miejsca, gdzie we Wrocławiu można zjeść smacznie i niedrogo.

Zjeść smacznie i niedrogo, to nie lada sztuka. Studenci należą jednak do prawdziwych magików w tej materii. Wiedzą nie tylko gdzie zjeść i nie zrujnować się finansowo, ale także znajdują takie miejsca blisko uczelni. Oto kilka podpowiedzi dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, gdzie najlepiej nakarmić swoje szare komórki przy studenckim budżecie.

Studiując na Uniwersytecie Wrocławskim w budynkach należących do Kampusu Grunwaldzkiego mamy w okolicy wiele miejsc w których można zjeść smacznie i nie wydając milionów. Najbliższym wyborem będzie Restauracja Plastyczna (ul. Fryderyka Joliot-Curie 15), znajdująca się w budynku Instytutu Informatyki współdzielonego z Instytutem Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Domowy obiad, kawa i ciasto, a może zdrowy owocowy koktajl? Znajdziecie je właśnie w Plastycznej i to w studenckiej cenie.

Instytut Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej, 10-lecie, Hirek Wrona, Wizerunek artysty w praktyce, Waldemar Kasta

Wychodząc z zajęć możecie wpaść na coś wegańskiego do Warzywniaka (plac Grunwaldzki 18-20). Duże porcje w rozsądnej cenie, a do tego smaczne. Jeśli dania bez mięsa Was nie przekonują możecie zajrzeć, zaraz obok, na pizzę do Bravo (plac Grunwaldzki 18).

Jest tanio i jak na tak niską cenę bardzo smacznie. Porcje są na tyle duże, że bez problemu można zaspokoić głód. Dodatkowo, pizzeria jest w bardzo dobrej lokalizacji – odpowiada Grzegorz Krawczyk, student dziennikarstwa.

Niedaleko od Kampusu zjecie także w kontakcie (ul. Benedykta Polaka 12/1b). Nie wegańsko, ale wegetariańsko. Kameralny klimat, smaczne menu i ceny dostosowane do studenckiej kieszeni.

Z drugiej strony placu Grunwaldzkiego, na kampusie Politechniki Wrocławskiej znajdziemy stołówkę oferującą smaczne i tanie obiady w Strefie Kultury Studenckiej. Dla wegetarian i mięsożerców. I bez wielkich kolejek. Na deser jednak będziemy musieli się przejść do kawiarni piętro wyżej.

Uniwersytet Wrocławski, Wrocław, studia, kierunki, rekrutacja, 2017, 2017/2018, rok akademicki, Uniwersytet Przyrodniczy, UPWr, UWr, Politechnika Wrocławska, PWr, Akademia Wychowania Fizycznego, AWF, Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna, Komunikacja Wizerunkowa, Prawo, Psychologia, Weterynaria, Informatyka, Zarządzanie i inżynieria produkcji, Finanse i rachunkowość, Kryminologia, Żywienie człowieka i dietetyka, matury, maturzyści, kandydaci, studenci

Studenci Wydziału filologii polskiej i filologii obcych na obiad mogą zajrzeć do Hali Targowej. Wiele knajpek takich jak na przykład Karmazyn oferuje dobre jedzenie w sam raz na studencki budżet. Szukając czegoś bardziej egzotycznego warto zajrzeć do Express Oriental w Galerii Dominikańskiej, szczególnie po godz. 20:00. Trafimy wtedy na atrakcyjną promocję.

Dla studiujących w pobliżu Rynku i Starego Miasta także mamy kilka sprawdzonych lokalizacji. W drodze na poranne zajęcia możemy zajrzeć do Love Eat (ul. Kuźnicza 25). Znajdziemy tu kanapki, sałatki i hummus, a także świeże koktajle i soki. Nieco dalej, podobną ofertą w jeszcze niższej cenie mruga do nas Bernadetka (Kuźnicza 25F).

Gdy głód złapie nas w porze obiadowej możemy odwiedzić FC Naleśniki (Kuźnicza 63/64). Duży wybór naleśników na słodko i na wytrawnie. Szybka obsługa nie każe nam długo czekać na nasze zamówienie. Zjemy do syta i nie zapłacimy dużo.

Jeśli zależy nam na wyłącznie wegańskiej restauracji, trafionym wyborem będzie Vega (Rynek 27a). Smaczne dania i przystępne ceny w samym sercu Wrocławia.

Studentów chętnie ugości także kultowy już bar mleczny Miś (ul. Kuźnicza 48). Niedrogo i po domowemu. W ofercie znajdziemy śniadania, obiady i wczesne kolacje. Odwiedzając to miejsce, trzeba się jednak liczyć ze sporą kolejką. Kultowość ma swoją cenę.

Dużą sympatią studentów cieszą się także lokale oferujące jedzenie na wagę – Smak na tak w Pasażu Grunwaldzkim, Cynamon Bar (plac Grunwaldzki 23), Kuchnia Marche (ul. Świdnicka 53) czy Bazylia (ul. Kuźnicza 42). Przyzwoicie i niedrogo. Często w ostatnich godzinach otwarcia ceny spadają a za okazanie legitymacji studenckiej naliczany jest dodatkowy rabat.

 


Autor: Karolina Stachera
Zdjęcie główne: pexels.com/Helena Lopes