Przed Gwardią Wrocław ostatnie spotkanie fazy zasadniczej. W zaległym meczu 22. kolejki pierwszoligowych rozgrywek wrocławianie podejmą APP Krispol Września. 

Pozycja w tabeli wrocławskiego zespołu już się nie zmieni. Niezależnie od wyniku najbliższego spotkania Gwardziści pozostaną na siódmym miejscu. W takiej sytuacji zespół trenera Piotra Lebiody zagra w pierwszej rundzie play-off z drużyną, która zakończy fazę zasadniczą na drugim miejscu.

Przy obecnym układzie tabeli, Gwardia zmierzyłaby się w play-off ze Stalą Nysa. Nysianie w ostatnim spotkaniu rundy zasadniczej pokonali Tauron AZS Częstochowa 3:0 i mają na koncie 54 punkty. Szansę na ich wyprzedzenie ma jeszcze MKS Ślepsk Suwałki oraz APP Krispol Września. Ślepsk z dorobkiem 51 punktów jest na czwartym miejscu w tabeli i zagra na wyjeździe z BBTS-em Bielsko-Biała. Jeśli MKS chce zająć drugie miejsce, musi wygrać za trzy punkty oraz liczyć na to, że zespół z Wrześni nie zgarnie we Wrocławiu kompletu punktów.

APP Krispol zgromadził jak do tej pory 52 oczka i będzie pewny drugiego miejsca tylko w przypadku zwycięstwa z Gwardią 3:0 lub 3:1. Jeśli zawodnicy trenera Mariana Kardasa wygrają 3:2, wtedy będą musieli liczyć na to, że MKS Ślepsk Suwałki nie wygra za trzy punkty w Bielsku-Białej. Każda porażka wrześnian będzie oznaczała, że przystąpią do play-off z trzeciego lub czwartego miejsca.

Gwardziści mają los innych zespołów w swoich rękach i poniekąd sami wybiorą sobie przeciwnika, z którym zagrają w następnej fazie rozgrywek. Trener Lebioda dawał już szanse zmiennikom w wyjazdowym meczu z MCKiS-em Jaworzno. Możliwe, że w najbliższym spotkaniu, kilku rezerwowych będzie miało okazję zagrać.

W zespole z Wrześni jest dwóch zawodników, którzy wyróżniają się na tle całej ligi. Mateusz Zawalski jest wiceliderem klasyfikacji najlepiej blokujących. Środkowy zdobył jak do tej pory 68 punktów w tym elemencie gry. Atakujący wrześnian – Damian Wierzbicki, znajduje się na piątym w klasyfikacji najlepiej punktujących i czwartym w klasyfikacji najlepiej atakujących.

W poprzednim spotkaniu tych drużyn, Gwardia przegrała 2:3. Mecz był niezwykle wyrównany i we Wrocławiu można się spodziewać podobnego widowiska. Spotkanie zostanie rozegrane w Hali Sportowej Uniwersytetu Medycznego. Początek w sobotę – 2 marca, o godzinie 18.


Autor: Grzegorz Krawczyk
Zdjęcie: Aleksandra Twardowska / KS Gwardia Wrocław