Po przerwie świątecznej siatkarze wracają na pierwszoligowe boiska. W meczu 17. kolejki, Gwardia Wrocław zagra na wyjeździe z Exact Systems Norwidem Częstochowa.

Oba zespoły znajdują się w podobnej sytuacji. Częstochowianie, z dorobkiem 29 punktów zajmują piąte miejsce w tabeli, Gwardziści zgromadzili taką samą liczbę punktów, jednak są o pozycję niżej. Przy tak wyrównanym poziomie ligi, zwycięstwa z zespołami, które są blisko w tabeli, to klucz do sukcesu w całym sezonie.

Trudny teren

Zawodnicy trenera Radosława Panasa od początku rozgrywek utrzymują miejsce w górnej części tabeli. Zawdzięczają to głównie świetnej dyspozycji w meczach we własnej hali. Częstochowianie aż do 16. kolejki nie przegrali u siebie. Wspaniałą serię przerwał MKS Ślepsk Suwałki, który pokonał zespół Norwida 3:0. Końcówka roku stała pod znakiem nierównej gry częstochowskiej drużyny. Imponujące zwycięstwa przeplatały się ze zdecydowanymi porażkami. W nowym roku, częstochowianie będą chcieli wrócić do regularnego wygrywania.

Gwardziści na fali

Zadanie nie będzie jednak należało do łatwych. W ostatnich kolejkach, Gwardia spisywała się świetnie. Wyjazdowe zwycięstwo ze MKS-em Ślepskiem Suwałki, czy pokonanie BBTS-u Bielsko-Biała po niezwykle zaciętym boju, może robić wrażenie i dawać nadzieje na dalszą część sezonu. Do zdrowia wrócił Arkadiusz Olczyk. Środkowy wszedł z ławki w meczu z BBTS-em Bielsko Biała i  pomógł zespołowi w odniesieniu ważnego zwycięstwa.

Powrót na stare śmieci

Przez cały sezon, w zespole trenera Piotra Lebiody kluczową rolę odgrywa Kamil Maruszczyk. Przyjmujący jest jednym z najlepszych zawodników w całej lidze. Przewodzi w klasyfikacji zagrywających, a także jest w czołówce rankingu atakujących i punktujących. Maruszczyk w przeszłości był zawodnikiem częstochowskiego zespołu. Grał tam w sezonach 2015-2016 oraz 2017-2018. Innym zawodnikiem wrocławskiej drużyny, który w przeszłości był związany z Norwidem jest Jakub Nowosielski. Rozgrywający występował tam w poprzednim sezonie. Krótki epizod z częstochowskim Norwidem miał także drugi rozgrywający Gwardii – Łukasz Sternik.

W pierwszym meczu tych drużyn, Gwardia wygrała 3:1. Powtórzenie tego rezultatu byłoby świetnym wynikiem, jednak będzie to niezwykle trudne. Zapowiada się wyjątkowo zacięte i wyrównane spotkanie. Początek w sobotę – 5 stycznia, o godzinie 17.


Autor: Grzegorz Krawczyk
Zdjęcie: Aleksandra Twardowska / KS Gwardia Wrocław