Miasto Wrocław zajęło się homofobicznymi napisami na nadodrzańskich bulwarach. Graffitti zostało usunięte. To kolejne takie działania mające na celu walkę z mową nienawiści. Z homofobicznymi napisami wiąże się też historia pobicia dziennikarza – Przemysława Witkowskiego.

Biuro Prasowe Urzędu Miasta Wrocławia podało w piątek informacje, że wszystkie homofobiczne napisy znajdujące się na nadodrzańskich bulwarach w pobliżu mostu Trzebińskiego zostały usunięte. To kolejne działania mające na celu walkę z mową nienawiści. Od stycznie z różnych miejsc we Wrocławiu zniknęło już ponad 500 haseł, grafik i graffiti nawołujących do nietolerancji.

Dzień wcześniej (w czwartek) pobity został dziennikarz i wykładowca Uniwersytetu Wrocławskiego – Przemysław Witkowski. Jak sam twierdzi, do ataku doszło, ponieważ skrytykował homofobiczne napisy. Agresorem był młody mężczyzna, któremu nie spodobał się komentarz Witkowskiego.

 

Policja szuka napastnika. Sporządzony został już portret pamięciowy – wszystkie osoby, które rozpoznają mężczyznę lub mają jakiekolwiek informacje – proszone są o kontakt pod numerami telefonów: (71) 340-46-05 lub (71) 340-45-25.

Portet pamięciowy - sprawca pobicia Przemysława Witkowskiego


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcia: Facebook Biuro Prasowe Urzędu Miasta Wrocławia, strona wrocławskiej Policji