Poradzieckie blokowisko. Puste ciasne mieszkanie, osiedle bez żywej duszy, nawet w sklepie i salonie kosmetycznym w pobliżu nie ma nikogo. Wystarczy w zasadzie kilkanaście minut, by we wnętrzu zaczęło kotłować się to dojmujące uczucie. Samotność.

Ilia Mazo – rosyjski poeta i Aleksander Ignatov – twórca gier również z Rosji, ten duet stworzył It’s Winter, czyli symulator samotności w postradzieckim blokowisku. W grze wcielamy się w bezimienną postać, która żyje w małym mieszkaniu, na szarym jak cały świat dookoła osiedlu.

I’m mr Lonely

W grze nie spotkamy nikogo, żadnego sąsiada, ekspedientki, żadnego dziecka bawiącego się na dworze, nawet psa z kulawą nogą. Jedyne co możemy zrobić to posiedzieć w mieszkaniu, posłuchać radia, coś ugotować i zjeść, wynieść śmieci. Generalnie gameplay skupia się na czynnościach codziennych. Ponadto możemy pospacerować po pustym osiedlu.

I’ve got nobody

Gra jest częścią większego projektu, w ramach którego pojawiły się też książki, krótki film i album z muzyką, której można posłuchać po włączeniu radia w grze. Co ważne: w grze, która nie ma żadnego celu i żadnej fabuły. Gracz stawiany jest w sytuacji, w której sam dorysowuje sobie co się dzieje i co czuje. Pomimo tych braków It’s Winter zbiera w większości pozytywne opinie na Steamie. Grę możecie kupić za 35,99 złotych tutaj.


Autor: Patryk Rudnicki
Zdjęcie: youtube.pl