Sparta Wrocław skończyła poprzedni sezon z brązowym medalem na szyi. Po zakończeniu rywalizacji z klubu odszedł trener Rafał Dobrucki. Na tym zmiany się nie kończą, do Spartan dołączył  Jakub Jamróg.

Nie bez problemów wrocławscy żużlowcy zdołali wywalczyć brązowy medal PGE Ekstraligi. Obecnie zawodnicy przebywają na urlopach, by za niedługo powrócić do przedsezonowych przygotowań. W sztabie szkoleniowym już pojawiły się solidne zmiany. Nie przedłużono kontraktu z dotychczasowym trenerem Rafałem Dobruckim. Jego miejsce zajmie Dariusz Śledź, który kiedyś sam reprezentował barwy Sparty.

Kolejnym nowym nabytkiem wrocławskiego WTS-u jest 27-letni Jakub Jamróg. W ubiegłym sezonie żużlowiec startował w ekipie Uni Tarnów. Głosami kibiców został uznany za „Niespodziankę Sezonu 2018 PGE Ekstraligi”.

– Zależało mi na tym, aby nadal się rozwijać i walczyć o najwyższe cele. Wrocław jest właśnie takim miejscem. Dołączam do silnej i zgranej drużyny. Myślę, że szybko się tutaj zaaklimatyzuję. Nie mam wątpliwości, że z trenerem i chłopakami znajdziemy wspólny język. Mam nadzieję, że w najbliższym sezonie dam dużo radości wrocławskim kibicom – mówi Jakub Jamróg, nowy zawodnik Sparty Wrocław.

Jak tarnowskiego żużlowca ocenia nowy szkoleniowiec wrocławian? Jaką rolę będzie pełnił w zespole z Dolnego Śląska?

– Jakub ma duży potencjał i solidne doświadczenie na ekstraligowych torach. Mamy dla niego konkretne i bardzo ważne zadania na sezon 2019. Patrząc na dotychczasowy przebieg jego żużlowej kariery, jestem przekonany, że dokonujemy właściwego wyboru. O jego aklimatyzację w nowym miejscu jestem spokojny. To profesjonalista. Już niebawem nasi zawodnicy kończą posezonowe urlopy i zaczynamy wspólną pracę – ocenia Dariusz Śledź, trener Betard Sparty Wrocław.


Autor: Zuzanna Kuczyńska
Zdjęcie: materiały prasowe