Janusz Kołodziej wygrał Grand Prix w Pradze i dołączył do grona Polaków, który stanęli na najwyższym podium pojedynczego etapu. Dla zawodnika FOGO Unii Leszno był to pierwszy w karierze triumf w GP. Drugi był Leon Madsen, a trzeci Patryk Dudek.

Pierwsza seria upłynęła pod znakiem triumfów z czwartego pola. Wszyscy zawodnicy (Niels Kristian Iversen, Vaclav Milik, Janusz Kołodziej i Leon Madsen), którzy startowali z tego miejsca, przywozili trzy oczka. Później rywalizacja wyrównała się, ale jeśli kibice liczyli na emocjonujące mijanki, musieli obejść się ze smakiem.

Patrząc na występ Polaków, można mieć mieszane uczucia. Świetny tego dnia był Janusz Kołodziej, który zaprezentował się najlepiej z całej czwórki. Patryk Dudek nie powalał, ale pojechał nienajgorsze zawody, dzięki czemu zajął 3. miejsce. O wejście do półfinału do końca walczył Bartosz Zmarzlik, ale przywiózł tego dnia tylko jedno zwycięstwo. To nie wystarczyło, aby mógł powalczyć o wygraną. Na fazie zasadniczej zatrzymał się także Maciej Janowski. Kapitan Sparty miał spore problemy z dobrym wyjściem spod taśmy i choć w końcówce powalczył o punkty, nie zdołał odbić się z dołu tabeli.

Niezwykle szybki tego dnia był Max Fricke. Punktował w każdym biegu, dzięki czemu po dwudziestu biegach, prowadził. W półfinale po agresywnym ataku Leona Madsena, Australijczyk prawie stracił panowanie na motocyklem, przez co dojechał jako trzeci i nie zakwalifikował się do finału. Dobre zawody rozegrał także Emil Sayfutdinov. Rosjanin miał jednak pecha, bowiem podczas przedostatniego okrążenia w półfinale jego sprzęt odmówił posłuszeństwa.

W finale najlepszy okazał się Kołodziej, który sięgnął po swój pierwszy w karierze triumf w pojedynczym etapie GP. Jako dziesiąty dołączył do grona Polaków, którzy wygrywali poszczególne turnieje. Wcześniej na podium stawali Tomasz Gollob (22 razy), Jarosław Hampel (6 razy), Maciej Janowski (5 razy), Bartosz Zmarzlik (4 razy), Krzysztof Kasprzak (3 razy), Patryk Dudek (2 razy), Rune Holta (2 razy), Piotr Pawlicki (1 raz) i Adrian Miedziński (1 raz).

Podium dla Madsena i Dudka pozwoliło im umocnić się w klasyfikacji ogólnej. Duńczyk i Polak obecnie są liderami tabeli.


Wyniki:

1. Janusz Kołodziej (Polska) – 15 (3,3,2,0,1,3,3)
2. Leon Madsen (Dania) – 14 (3,1,2,2,1,3,2)
3. Patryk Dudek (Polska) – 12 (1,2,3,1,2,2,1)
4. Jason Doyle (Australia) – 12 (3,t,2,2,3,2,0)
5. Max Fricke (Australia) – 13 (2,3,3,1,3,1)
6. Fredrik Lindgren (Szwecja) – 12 (2,u,3,3,3,1)
7. Emil Sajfutdinow (Rosja) – 11 (2,2,3,1,3,d)
8. Artiom Łaguta (Rosja) – 9 (0,3,1,3,2,0)
9. Bartosz Zmarzlik (Polska) – 8 (2,1,0,3,2)
10. Maciej Janowski (Polska) – 7 (1,0,1,3,2)
11. Robert Lambert (Wielka Brytania) – 6 (0,2,1,2,1)
12. Vaclav Milik (Czechy) – 4 (3,1,0,0,0)
13. Martin Vaculik (Słowacja) – 4 (0,2,2,0,d)
14. Matej Zagar (Słowenia) – 4 (1,1,0,2,d)
15. Antonio Lindbaeck (Szwecja) – 4 (1,0,1,1,1)
16. Niels Kristian Iversen (Dania) – 3 (0,3,0,0,0)
17. Zdenek Holub (Czechy) – 0 (0)
18. Ondrej Smetana (Czechy) – ns

Bieg po biegu:
1. Milik, Zmarzlik, Zagar, Iversen
2. Kołodziej, Lindgren, Lindbaeck, Łaguta
3. Doyle, Fricke, Janowski, Lambert
4. Madsen, Sajfutdinow, Dudek, Vaculik
5. Iversen, Lambert, Madsen, Lindbaeck
6. Łaguta, Dudek, Zmarzlik, Janowski
7. Fricke, Sajfutdinow, Zagar, Lindgren (u/3)
8. Kołodziej, Vaculik, Milik, Holub (Doyle – t)
9. Fricke, Vaculik, Łaguta, Iversen
10. Sajfutdinow, Doyle, Lindbaeck, Zmarzlik
11. Dudek, Kołodziej, Lambert, Zagar
12. Lindgren, Madsen, Janowski, Milik
13. Lindgren, Doyle, Dudek, Iversen
14. Zmarzlik, Madsen, Fricke, Kołodziej
15. Janowski, Zagar, Lindbaeck, Vaculik
16. Łaguta, Lambert, Sajfutdinow, Milik
17. Sajfutdinow, Janowski, Kołodziej, Iversen
18. Lindgren, Zmarzlik, Lambert, Vaculik (d/4)
19. Doyle, Łaguta, Madsen, Zagar (d/4)
20. Fricke, Dudek, Lindbaeck, Milik

Półfinały:
21. Madsen, Doyle, Fricke, Łaguta
22. Kołodziej, Dudek, Lindgren, Sajfutdinow (d/2)

Finał:
23. Kołodziej, Madsen, Dudek, Doyle

Sędzia: Craig Ackroyd (Wielka Brytania)
Frekwencja: około 8 000 widzów


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcie: Instagram