Władze rektorskie Uniwersytetu Wrocławskiego zebrały się w miniony piątek w akademiku Dwudziestolatka. Tym razem nie po to, aby obradować o losach naszej uczelni, a po prostu zjeść śniadanie, wspólnie ze studentami.

Śniadanie z Rektorem było inicjatywą zorganizowaną przez Samorząd Studentów Uniwersytetu Wrocławskiego, w ramach obchodów Juwenaliów 2017. Wzięły w nim udział najwyższe władze uczelni, przedstawiciele Samorządu oraz studenci wybrani w Facebook’owych konkursach. Ale skąd wziął się pomysł i czemu miało służyć takie wydarzenie?

Ideą było to, aby władze były bliżej studentów, a studenci bliżej władz. Dlatego wpadłam na pomysł takiego śniadania. Jest ono organizowane po raz pierwszy. Studenci siedzą razem z rektorami i mają możliwość porozmawiania z nimi, co normalnie się nie zdarza. Miejsce też nie jest przypadkowe, bo ja mieszkam w Dwudziestolatce – mówi Marta Antosik, studentka trzeciego roku prawa, główna organizatorka spotkania.

Śniadanie z Rektorem, Uniwersytet Wrocławski, Samorząd Studentów Uniwersytetu Wrocławskiego, Juwenalia 2017, Wrocław, studenci, rektorzy, śniadanie, jedzenie, akademik, Dwudziestolatka
Uczestnicy spotkania mogli wysłuchać anegdot rektorów i zadać dręczące ich pytania. Na zdjęciu Prorektor ds. współpracy z zagranicą i projektów międzynarodowych prof. dr hab. JAN BURDUKIEWICZ.

„Śniadanie z Rektorem” bez Rektora?

Choć dziwnie to brzmi, właśnie tak było.  Na śniadaniu zabrakło Rektora prof. dra hab. Adama Jezierskiego, który musiał udać się na ważną konferencję do Warszawy. Zastępowało go jednak aż czterech prorektorów: Prorektor ds. nauki, prof. dr hab. Iwona Bartoszewicz; Prorektor ds. współpracy z zagranicą i projektów międzynarodowych, prof. dr hab. Jan Burdukiewicz; Prorektor ds. nauczania, prof. dr hab. Ryszard Cach oraz Prorektor ds. studenckich, dr hab. Rafał Wojciechowski, prof. nadzw. UWr. Bawili oni studentów anegdotami z czasów swoich studiów, a Pani Prorektor Iwona Bartoszewicz rozdawała kopniaki w kostkę, które miały przynieść szczęście podczas zbliżających się egzaminów.

Noże w dłoń – studencki MasterChef

Punktem kulminacyjnym śniadania był finał konkursu MasterChef. Do 5 maja studenci wysyłali do samorządu e-maile, ze zdjęciami przygotowanych przez siebie potraw. Spośród nich została wyłoniona trójka szczęśliwców. Gotowali oni swoje popisowe potrawy, podczas gdy pozostali raczyli się śniadaniem z rektorami. Czasu było niewiele, bo tylko 45 minut, a kucharze mieli – jak na studentów przystało – ograniczony budżet, 30 zł. Ale gra była warta świeczki, ponieważ nagrodą za zwycięstwo był darmowy wyjazd na tegoroczny Campus Akademicki.

Śniadanie z Rektorem, Uniwersytet Wrocławski, Samorząd Studentów Uniwersytetu Wrocławskiego, Juwenalia 2017, Wrocław, studenci, rektorzy, śniadanie, jedzenie, akademik, Dwudziestolatka, studencki MasterChef
Konkurs MasterChef dodatkowo utrudniały ograniczony czas i finanse na przygotowanie dań.

Finaliści – Jola Pietrasik, Patrycja Gałuszko, i Szymon Mierzwa przygotowali: jajka na kremowo ze szpinakiem i szynką oraz domowe bułeczki ze słonecznikiem (Jola); łososia natartego koperkiem z sosem chrzanowo-koperkowym, sałatkę wiosenną i talarki ziemniaczane, a do picia koktajl z avocado i banana (Patrycja); kurczaka w sosie pieczarkowym podanego z puree z groszku, sałatą z rukoli i pomidorów koktajlowych (Szymon).

Wszyscy finaliści otrzymali książki kucharskie, ale zwycięzcą nagrody głównej została Jola Pietrasik – studentka Dyplomacji Europejskiej. Jej domowe bułeczki zrobiły ogromne wrażenie na jury.

Zgłosiłam się do konkursu przypadkiem. Nie spodziewałam się, że się dostanę. Wracałam z majówki 3 maja, wszystkie sklepy były zamknięte i trzeba było sobie coś zrobić do jedzenia.  Upiekłam więc bułki, które podałam po swojemu. Zrobiłam zdjęcie i wysłałam. Stwierdziłam, że najwyżej się nie dostanę, a tak może jakoś fajnie spędzę Juwenalia. No i udało się, nawet zamieniłam kilka słów z Rektorem – komentuje zwyciężczyni.

Pozostała dwójka szefów, oprócz książek otrzymała możliwość wyjazdu na Campus za 50% ceny. Ich dania, w szczególności koktajl z avocado Patrycji, nie uniknęły pochwał, ale też krytyki. Szymon przesadził mocno z ilością soli w puree z groszku (na szczęście była to sól himalajska). Jak powiedział „posolił od serca”. Niestety poskutkowało to zajęciem przez niego ostatniego, trzeciego miejsca w finale.

Śniadanie z Rektorem, Uniwersytet Wrocławski, Samorząd Studentów Uniwersytetu Wrocławskiego, Juwenalia 2017, Wrocław, studenci, rektorzy, śniadanie, jedzenie, akademik, Dwudziestolatka
Jola Pietrasik i jej zwycięskie bułeczki, które zrobiły furorę wśród zebranych.

Będą kolejne śniadania?

Organizacja imprezy wyszła bardzo dobrze. Atmosfera była luźna, a uczestnicy dobrze się bawili, nie wyłączając rektorów.

Jestem mile zaskoczony panującą atmosferą. Przypominam sobie czasy swoich studiów. Ogromnie cieszymy się na zaproszenia, bo chcemy być blisko swoich studentów. Juwenalia to taki szczególny element życia studenckiego, kiedy wszyscy przed sesją porzucają naukę i oddają się swobodnej zabawie, żeby pozbyć się trosk i stresów. Jednocześnie spotykają się ze studentami z innych uczelni. W tym roku jest szczególnie dobrze, bo sprzyja nam pogoda. Studenci mogą się świetnie bawić, nie moknąc. Obecnie jesteśmy w Dwudziestolatce. Akademiku, który powstał na dwudziestolecie istnienia Polski Ludowej, stąd jego nazwa, nie tylko z powodu studentek, które tu mieszkają. Mam nadzieję, że podczas Juwenaliów będziecie się Państwo dobrze bawili i wszystko skończy się dobrze, a wtedy z nową energią przystąpicie do sesji i zdawania egzaminów – mówił Prorektor prof. Jan Burdukiewicz.

Swój duży wkład w sukces wydarzenia miała, wspomniana wcześniej Marta Antosik z Samorządu. Oprócz tego, że była ona główną organizatorką, prowadziła też całe spotkanie. Po zakończeniu Antosik krótko podsumowała dla nas śniadanie:

Rektorzy wyszli zachwyceni, uśmiechnięci. Studenci są zadowoleni, że mogli wspólnie zjeść śniadanie i porozmawiać, rozwiać swoje wątpliwości. Wydaje mi się, że z uwagi na sukces wydarzenia postaramy się je powtórzyć. Może w trochę innej formie. Najbardziej pozytywny akcent spotkania – anegdoty, które opowiadali rektorzy o studenckich czasach, ale też to, że ludzie z Samorządu mogli w końcu spokojnie usiąść podczas tych Juwenaliów, znaleźć czas dla siebie i porozmawiać.

Na koniec mamy dla Was jeszcze kilka zdjęć ze śniadania:

Śniadanie z Rektorem, Uniwersytet Wrocławski, Samorząd Studentów Uniwersytetu Wrocławskiego, Juwenalia 2017, Wrocław, studenci, rektorzy, śniadanie, jedzenie, akademik, Dwudziestolatka
Uczestników powitała piękna pogoda i „Dwudziestolatka”, zbudowana by uczcić 20-lecie istnienia Polski Ludowej.
Śniadanie z Rektorem, Uniwersytet Wrocławski, Samorząd Studentów Uniwersytetu Wrocławskiego, Juwenalia 2017, Wrocław, studenci, rektorzy, śniadanie, jedzenie, akademik, Dwudziestolatka
Śniadanie zaczęło się dopiero o 11.00, więc wszyscy chętnie napełniali talerze przygotowanym jedzeniem.
Śniadanie z Rektorem, Uniwersytet Wrocławski, Samorząd Studentów Uniwersytetu Wrocławskiego, Juwenalia 2017, Wrocław, studenci, rektorzy, śniadanie, jedzenie, akademik, Dwudziestolatka
W jury konkursu zasiadała m. in. znana wszystkim z uniwersyteckiego snapa, Pani Snapchat.
Śniadanie z Rektorem, Uniwersytet Wrocławski, Samorząd Studentów Uniwersytetu Wrocławskiego, Juwenalia 2017, Wrocław, studenci, rektorzy, śniadanie, jedzenie, akademik, Dwudziestolatka
Rektorzy prof. IWONA BARTOSZEWICZ i prof. RAFAŁ WOJCIECHOWSKI z uwagą śledzą konkurs MasterChefa.

 


Autor: Kamil Rzetelski
Rozmowy: Karolina Kozakiewicz