Komitet Norweski przyjął nominację dla Jerzego Owsiaka na laureata Pokojowej Nagrody Nobla 2019. Wniosek złożył Rafał Collins, dziennikarz TVN Turbo, wraz z posłem Andrzejem Kobylarzem z Kukiz15. Należy jednak pamiętać, że jest to jedynie formalne zaakceptowanie nominacji. Podobne wnioski zostały złożone w 2017r. Również zostały one zaakceptowane, jednak Jerzy Owsiak nie otrzymał nagrody.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, po śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, Jerzy Owsiak złożył rezygnację z funkcji prezesa Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zarząd Fundacji rezygnację przyjął, jednak nie przyjęli jej sympatycy Owsiaka i WOŚP. Wkrótce w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się wpisy oznaczone tagami #MuremZaOwsiakiem i #Jurekzostań, nawołujące, by Owsiak pozostał na czele WOŚP.

Wydarzenia związane z 27. Finałem WOŚP poruszyły  nie tylko internautów, ale i osoby publiczne. Rafał Collins, dziennikarz TVN Turbo, opublikował wczoraj, 15 stycznia, post z odpowiedzią zwrotną od Komitetu Norweskiego. Nominacja Jerzego Owsiaka na laureata Pokojowej Nagrody Nobla 2019 została przyjęta.

Wniosek Rafała Collinsa poparł poseł z Kukiz15, Andrzej Kobylarz.

– […] jedynie ktoś na pozycji Posła, Profesor lub kilka innych osób może formalnie nominować do nagrody Nobla, więc nie patrząc na to, kto jest z jakiej partii wykonałem telefon z prośbą – wyjaśnia w poście Rafał Collins.

Należy jednak pamiętać, że jest to jedynie formalne zaakceptowanie nominacji, wysyłane w formie automatycznej odpowiedzi.

Jak podaje gazeta.pl, zgłoszenia kandydatów do Pokojowej Nagrody Nobla wysyła się za pomocą internetowego formularza. Jeśli spełnia ono wszystkie wymogi, nominujący otrzymuje automatyczną odpowiedź zwrotną z informacją, że nominacja została przyjęta. Następnie komitet ocenia działalność zgłoszonych kandydatów i przygotowuje listę osób, które dalej są brane pod uwagę. Zazwyczaj znajduje się na niej kilkanaście nazwisk. Potem odbywa się debata nad kandydatami i wybieranie zwycięzcy w głosowaniu większościowym.

W 2017 r. wioski z nominacją Jerzego Owsiaka do Pokojowej Nagrody Nobla złożyli Joanna Schmidt z .Nowoczesnej oraz politolog prof. Adam Grzegorczyk. Oba wnioski zostały wtedy zaakceptowane. Nagroda nie trafiła jednak do Owsiaka.


Autor: Karolina Stachera
Zdjęcie: Ola Sopuch