Nie chce wam się rano wstawać i iść na zajęcia lub do pracy? Okropna pogoda jeszcze bardziej psuje humor? W ogóle nie czerpiecie radości z życia? Jest to czas najwyższy, żeby dokonać zmian. Nie jesteśmy w stanie zapewnić wam magicznego leku na wszystko, natomiast mamy dla was propozycję nie do odrzucenia.

Joga śmiechu to pomysł Hindusów, który urodził się pod koniec XX wieku. Niemniej jednak dopiero w ostatnich latach ten nietypowy rodzaj rekreacji znalazł swoich miłośników w Europie, w tym również w Polsce. Sam pomysł brzmi bardzo ciekawie: polega to na grupowym, wspólnym śmiechu beż żadnego konkretnego powodu.

Pasjonaci tego rodzaju jogi mówią, że pierwsze zajęcia są najtrudniejsze. Problem polega na tym, że niektórzy krępują się przed publicznością i nie są w stanie odprężyć się. Wtedy ich śmiech jest raczej wymuszony, a to już nie daje pozytywnych skutków. No właśnie, a jakie są te korzyści? Eksperci twierdzą, że każdy seans jogi śmiechu pomaga poprawić humor i rozładować stres. Pozytywne emocje pobudzają nas do działania i dodają nam skrzydeł. Co więcej, podnoszą nam odporność organizmu, a także zwiększają produkcję limocytów T, odpowiadających za walkę z wirusami.

Chyba czas już skończyć z nudną teorią i przejść do działania. Katarzyna Kucharska oraz Miejska Biblioteka Publiczna we Wrocławiu zapraszają wszystkie zainteresowane osoby, żeby na własnej skórze doświadczyć jak wygląda tajemnicza joga śmiechu oraz zapoznać się bliżej z hinduską kulturą. Jak twierdzą sami organizatorzy, dobry nastrój ani łatwość śmiechu nie są konieczne – tego nauczą nas na zajęciach. Warto zaznaczyć, że wszystkie spotkania są bezpłatne, a więc warto próbować.

Najbliższe spotkania:
16.11.2017, godzina 18:00 – Miejska Biblioteka Publizna – Filia nr 26
21.11.2017, godzina 17:30 – Miejska Biblioteka Publizna – Filia nr 37


Autor: Igor Moroz
Zdjęcie: arch. organizatora