Już jutro we Wrocławiu startuje jedno z największych wydarzeń sportowych na świecie. The World Games, czyli igrzyska sportów nieolimpijskich to tak naprawdę mniejszy odpowiednik tych prawdziwych igrzysk. Zobaczymy zmagania w dyscyplinach, których nie było przed rokiem w Rio.

Pewnie wielu z Was zastanawia się, dlaczego nigdy nie słyszała o rzekomo tak ważnej imprezie. Jest ona stosunkowo młoda i do opinii publicznej przebija się rzadziej niż niejedno wydarzenie lekkoatletyczne czy piłkarskie. Prawda jest jednak taka, że The World Games, organizowane regularnie od 1981 roku, to ogromne przedsięwzięcie. Wystarczy porównać statystyki tegorocznej edycji igrzysk z najhuczniejszą imprezą sportową  ostatnich lat w naszym kraju, czyli UEFA EURO 2012. W ramach piłkarskich mistrzostw Europy, do Polski przyjechało około 250 piłkarzy. Na The World Games będzie natomiast rywalizować prawie 3500 zawodników ze 112 krajów. Na igrzyskach organizowanych na Dolnym Śląsku pojawi się także prawie ośmiuset akredytowanych dziennikarzy z całego świata. Ogromne rozmiary i rozmach organizacyjny imprezy ma przedstawić światu huczna ceremonia otwarcia igrzysk, która rozpocznie się w czwartek o godzinie 19:00.

Trzy sceny na Stadionie Miejskim

Oficjalne rozpoczęcie The World Games odbędzie się na stadionie przy alei Śląskiej, wybudowanym z myślą o wspomnianym wcześniej EURO. Ceremonia potrwa ponad dwie godziny, a przygotowania do niej trwają od wielu miesięcy. Na trzech scenach, uzupełnionych dodatkowo przez wielką, multikolorową literę „W” – logo tegorocznej edycji igrzysk – wystąpi łącznie ponad 400 artystów. Zaśpiewa m.in. Dawid Kwiatkowski, Kamil Bednarek, Steve Nash & Turntable Orchestra, Igor Herbut z zespołu LemOn oraz BeMy. Oprawę ceremonii ubarwi również orkiestra symfoniczna pod batutą Radzimira Dębskiego, znanego ostatnio jako Jimek. Nie zabraknie również atrakcji wizualnych. Wzorem igrzysk olimpijskich, przewidziany jest również pochód reprezentantów wszystkich krajów uczestniczących w imprezie. Transmisja tego niezwykłego wydarzenia na antenie Polsatu, od godziny 19:00. Stacja Zygmunta Solorza-Żaka pokaże również rozgrywki sportowe. Te zaczną się w piątek i obejmują 31 dyscyplin. Niektóre z nich to prawdziwe ciekawostki.

Od żużlu po korfball

We Wrocławiu pojawią się przedstawiciele zarówno dyscyplin, które od lat interesują polskich kibiców, jak i takich, o których nie słyszeli nawet najwięksi fani wszelakich sportów. Intrygującym przykładem może być fistball, czyli nietuzinkowe połączenie siatkówki i tenisa ziemnego. Zawodnicy odbijają bowiem piłkę pięścią lub otwartą dłonią. Co ciekawe, „meczówka” może odbić się raz od ziemi, zupełnie jak na kortach Wimbledonu. Punkt zdobywa drużyna, której przeciwnik dopuści do boiska opuszczenia przez piłkę, lub odbije ją kilkakrotnie na swojej połowie. Kolejnym sportem przywołującym skojarzenia z innym jest korfball (mamy swoją drużynę ligową – AZS Korfball Wrocław). Tutaj głównym celem drużyny złożonej z dwóch mężczyzn i kobiet jest wrzucanie piłki do kosza. Ten nie ma jednak tablicy, która wymagana jest w koszykówce. Co ciekawe, w korfballu nie można jednak kozłować, a wymiana piłki odbywa się podaniami. Na TWG nie zabraknie również bardziej popularnych dyscyplin, takich jak squash, karate, łucznictwo, sumo czy plażowe wydanie piłki ręcznej (Polki, prowadzone przez wrocławianina Marka Karpińskiego, wywalczyły w czerwcu srebrne medale mistrzostw Europy). Będzie także żużel, który jest dyscypliną włączoną do programu rozgrywek na życzenie miasta-gospodarza. W każdej edycji igrzysk może ono bowiem wybrać tzw. sporty na zaproszenie, które oficjalnie nie wliczają się do klasyfikacji medalowej. (zaproszono także: futbol amerykański, kick-boxing i wioślarstwo halowe).

Z całego świata

We wrocławskich hotelach meldują się już kolejni zawodnicy. Czekają już na nich medale, które zostały zaprojektowane przez Wrocławianina – profesora Mateusza Dworskiego z wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych. Medale przedstawiają logo igrzysk, kulę ziemską, wrocławski ratusz i sylwetki sportowców. Dla zwycięzców sportów pokazowych przygotowano natomiast nieco inne, mniejsze medale. Ich prezentacja miała miejsce na początku lipca w Barbarze przy Świdnickiej, która do końca miesiąca będzie pełniła funkcję centrum prasowego igrzysk.

The World Games to impreza, którą będzie żyło całe miasto. Dostęp do rozgrywek jest bardzo łatwy, bilety na poszczególne dyscypliny nadal dostępne są w internecie (w środę do sprzedaży trafiła dodatkowa pula na żużel), a ceny zaczynają się od kilku złotych. Niektóre obejrzymy nawet za darmo – przykładem mogą być zawody nart wodnych, które odbędą się na Odrze w okolicach Wału Karłowickiego. Rozgrywki będą również odbywać się m.in. na Stadionie Olimpijskim, Polach Marsowych, w Hali Stulecia, centrum bowlingowym w Sky Towerze, WKK Arena, czy pl. Nowy Targ (gdzie już od piątku wspinaczka sportowa, w której jednym z faworytów jest Polak – Marcin Dzieński).  Tegoroczna edycja The World Games potrwa do 30 lipca. Relacje z wydarzeń będą pojawiać się również w naszym serwisie.

___________________________________________________________________________________

Autor: Marcin Obłoza
Zdjęcia: TWG 2017