Faza zasadnicza Ligi Siatkówki Kobiet dobiegła końca. W niej #VolleyWrocław zajął 11. miejsce, przez co teraz będzie zmuszony do walki o utrzymanie. Na drodze do szczęścia wrocławianek stanie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.

Dokładnie 137 dni trwała faza zasadnicza Ligi Siatkówki Kobiet. W tym czasie siatkarki #VolleyWrocław rozegrały 22 spotkania, z których wygrały 5. Wrocławianki zdobyły w sumie 17 punktów, co dało im przedostatnią pozycję w tabeli. Gorsze były jedynie zawodniczki KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, które zwyciężyły w dwóch spotkaniach oraz zgromadziły 8 punktów. Teraz oba zespoły staną naprzeciwko siebie, aby rozstrzygnąć, który z nich pożegna się z LSK przynajmniej na najbliższy sezon.

Bilans na plus dla biało-zielonych

#VolleyWrocław i KSZO znają się bardzo dobrze. W poprzednim sezonie obie drużyny mierzyły się ze sobą cztery razy – dwa razy w fazie zasadniczej i dwa razy w barażach o 9. miejsce. Wtedy w fazie zasadniczej górą były wrocławianki, ale w walce o 9. lokatę lepsze były ostrowczanki. W tym sezonie bilans również jest remisowy – pierwsze stracie wygrało KSZO 3:1, a w rewanżu górą był #VolleyWrocław, który także zwyciężył 3:1. W sumie, w ciągu ostatnich pięciu lat oba zespoły mierzyły się w lidze 12 razy, z czego dziewięciokrotnie lepsze były wrocławianki.

W drużynie z województwa świętokrzyskiego niezmiennie najlepszą zawodniczka jest Svitlana Dorsman. Ukrainka zdobyła do tej pory 224 punkty, z czego 176 w ataku. O wiele lepiej wyglądają tu Aleksandra Rasińska z Natalią Murek, które na koncie mają odpowiednio 282 i 266 oczek.

– KSZO jest zespołem słabszym od nas. Dodatkowo w trakcie sezonu mieli problemy finansowe, przez co sporo zawodniczek odeszło z klubu, a na ich miejsce musiały przyjść nowe. Myślę, że kwestią jest tylko to, jak my zagramy i w jaki sposób poprowadzimy to spotkanie – mówił po ostatnim spotkaniu Marek Solarewicz, trener #VolleyWrocław.

Atutem wrocławianek będzie również własna hala. Po przeprowadzce do Twardogóry #VolleyWrocław uległ jedynie dwóm najlepszym klubom w lidze. Trzeba jednak pamiętać, że walka o utrzymanie toczy się do dwóch zwycięstw. Drugie spotkanie odbędzie się w Ostrowcu Świętokrzyskim, dlatego wygrana w pierwszym meczu u siebie może być niezmiernie ważna.

Początek spotkania już w sobotę – 23 marca o godzinie 17.00 w Gminnym Ośrodku Sportu i Rekreacji w Twardogórze.


Autor: Łukasz Leski
Zdjęcie: Krystian Janisz / #VolleyWrocław