Góry, małe centrum z mało regionalnym jedzeniem. Czyli jak pojechać w fajne miejsce nie wymieniając złotówek na euro. Bielsko-Biała jakiego nie znacie.

Bielsko-Biała to nieduże miasto położone w województwie śląskim, gdzie nie brakuje wakacyjnych atrakcji. Beskidy i jezioro Żywieckie w pobliżu to świetnie rozwiązanie zarówno dla miłośników wędrówek, jak i leżakowania z zimnym napojem w ręku.  W samym Bielsku znajduje się kilka szczytów do zdobycia. Szyndzielnia – 1028 m n.p.m. jest dobrym rozwiązaniem dla fanów gór, którzy nie przywykli do wspinaczki. Oprócz trasy pieszej na górę można wyjechać nową kolejką górską. Student i dziecko wyjdzie za 14 zł, a dorosły za 18 zł w jedną stronę.

Dla tych, którzy cenią sobie wysiłek, proponuję Magurę (1109 m n.p.m), Klimczok (1117 m n.p.m) albo Babią Górę (1725 m n.p.m.) dla wytrwałych. Na szczycie każdej z tych gór, znajduje się schronisko. Można zjeść tradycyjnego schabowego i iść dalej lub zostać na noc.

Magura

Choć historia Bielska sięga XIII wieku, większość budynków to okres XIX stulecia, kiedy miasto, wtedy jeszcze podzielone formalnie na dwa organizmy, stało się ważnym ośrodkiem przemysłowym i znacznie się rozrosło. Architektura neogotyku, klasycyzmu i głębokiego modernizmu, który widoczny jest za każdym rogiem. Rynek, to zdecydowanie najładniejsza atrakcja w całym mieście. Klimatyczne uliczki i niedawno odnowione kamienice dają niesamowity efekt. W centralnej części znajduję się fontanna Neptuna, co akurat budzi moje zdziwienie, bo nijak nie łączy się z historia czy kulturą tego miasta.

 

Szpilka w stogu siana

Z pewnością chcielibyście wiedzieć, gdzie warto zjeść będą w Bielsku. Niestety, jeżeli liczycie na kuchnie regionalną to tutaj takiej jak na lekarstwo. Miasto jest za to przepełnione kuchnią włoską, jednak pośród średnich pizz i makaronów uchowała się moim zdaniem najlepsza knajpa w całym mieście. Szpilka to gastro-bar, który w swojej ofercie ma głównie burgery w niecodziennych wydaniach. Najlepsze mięso i najsmaczniejsze frytki, na stolik trochę poczekacie, ale uwierzcie mi WARTO!

Bielsko-Biała to fajne miejsce dla osób, które chcą zdecydowanie odpocząć o zgiełku dużych miast. Nie jadąc przy tym na wieś, gdzie zasięg nie przekracza dwóch kresek. Blisko natury i blisko małego centrum, które zwłaszcza w wakacje buduje niezapomniany klimat.

 


Autor: Zuzanna Kuczyńska
Zdjęcia: Instagram i archiwum prywatne