Kolejna edycja Wampiriady we Wrocławiu! Wystarczy chęć i godzina, żeby uratować komuś życie. Wydarzenie pod hasłem Krew jak miód na chore serce rozpoczyna już w poniedziałek, jednak krew można będzie oddać aż do środy.

Wampiriada – pierwszy raz zorganizowana w Krakowie w 1999 roku, teraz jest jednym z czołowych projektów Niezależnego Zrzeszenia Studentów w całej Polsce. We Wrocławiu organizowana zwykle wiosną i jesienią, powraca na Plac Solny już 14 maja. Tam też stacjonować będzie dzień później (15 maja), a trzeciego dnia (16 maja) pomóc można będzie na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Wydarzenie organizowane jest we współpracy z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.

W tym roku Wampiriada działa pod hasłem Krew jak miód na chore serce, ale cel projektu jest zawsze taki sam. To uświadomienie innym, że każda kropla krwi jest ważna. Bo każda pomoc liczy się w uratowaniu czyjegoś życia. Mimo że akcja organizowana jest w środowisku akademickim i ma na celu promowanie zdrowia i honorowego krwiodawstwa, przyjść i pomóc może każdy, kto spełnia pewne warunki jako dawca.

Krew jak miód na chore sercce - Wampiriada

Przede wszystkim należy mieć ukończone 18 lat i ważyć nie mniej niż 50 kilogramów. Potencjalny dawca musi spełniać jeszcze określone wymagania zdrowotne, najczęściej wstrzymać się od oddania krwi przez pewien czas po np. przejściu chorób zakaźnych, wykonaniu tatuażu lub zabiegów chirurgicznych czy podróży do Afryki lub Tajlandii.

Cały proces trwa nie więcej niż godzinę, jest bezbolesny i bezpieczny, a może uratować życie. Na osoby, które zdecydują się pomóc czeka słodki poczęstunek w postaci pączków oraz możliwość wyboru dla siebie karnetu, wejściówki bądź zniżki. Do zobaczenia na Placu Solnym i WPAiE od godz. 9.00 do 13.00.


Autor: Karolina Szachniewicz
Zdjęcie: mat. promocyjne