WKK Wrocław pokonało Elektrobud-Investment ZB Pruszków 84:78. Koszykarze Tomasza Niedbalskiego odnieśli czwartą wyjazdową wygraną w sezonie i awansowali na 5. miejsce w tabeli.

Po niespodziewanej porażce z Polfarmex Kutno, wrocławianie potrzebowali kompletu punktów, aby nie wypaść z pierwszej ósemki. Patrząc na terminarz, zwycięstwo ze Zniczem można było uznać za najbardziej osiągalne. W ostatnich dwóch spotkaniach bowiem, WKK czeka starcie ze Śląskiem Wrocław i wyjazd do Tych.

Początek spotkania przebiegł pod absolutne dyktando WKK. Przyjezdni grali niezwykle skutecznie w ofensywie i w samej pierwszej kwarcie trafili 4 trójki. Dobrze wyglądała również postawa w defensywie – Znicz zdołał uzbierać zaledwie 13 oczek. W drugiej kwarcie po rzucie za trzy Bartosza Ciechocińskiego, przewaga wrocławian urosła już do 20 punktów. Znicz starał się gonić wynik, ale do końca meczu nie zdołał zniwelować pokaźnej straty.

WKK odniosło niezwykle ważne zwycięstwo, dające awans na 5. miejsce w tabeli. Na dwa mecze przed końcem fazy zasadniczej, wrocławianie mają 2 punkty przewagi nad dziewiątą Pogonią Prudnik. Nawet przy ewentualnych porażkach w meczach z GKS-em Tychy i Śląskiem Wrocław, zawodnicy Niedbalskiego mają duże szansę na grę w play-off.


Elektrobud-Investment ZB Pruszków – WKK Wrocław 78:84 (13:29, 21:17, 22:18, 22:20)

Znicz: Paszkiewicz 22, Szwed 19, Kierlewicz 13, Cetnar 12, Ornoch 9, Tradecki 3, Drewniak 0, Hałas 0, Miłak 0, Olszewski 0, Wieluński 0.

WKK: Patoka 23, Koelner 18, Jędrzejewski 13, Ciechociński 12, Pieloch 12, Rutkowski 6, Fiedukiewicz 0, Józefiak 0.


Autor: Kacper Marciniak
Zdjęcie: WKK Wrocław