Wrocławskie spółki po raz kolejny pokazują, jak można skutecznie współpracować na płaszczyźnie nie tylko biznesowej, ale również ekonomicznej. Koleje Dolnośląskie we współpracy z piłkarskim Śląskiem Wrocław opracowały plan, który zakłada specjalne zniżki w dniach meczowych dla kibiców. 

Koleje Dolnośląskie po raz kolejny nawiązały współpracę ze Śląskiem Wrocław. Partnerstwo skupiać się będzie wokół dni meczowych lidera Ekstraklasy, a przewoźnik zaoferuje pasażerom specjalne zniżki. Za okazaniem biletu na mecz, przejazd w dwie strony jest o połowę tańszy – pasażer płaci za bilet w jedną stronę.

– To nie pierwsza nasza współpraca ze Śląskiem Wrocław. Dotychczasowe projekty realizowane wspólnie z władzami klubu satysfakcjonowały obie strony, dzięki czemu udało nam się wypracować kolejną, atrakcyjną ofertą dla fanów piłki nożnej – mówi Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.

Koleje Dolnośląskie jako oficjalny partner Śląska będą informowały o zbliżających się meczach zespołu na ekranach wewnątrz pociągów. Natomiast w drugą stronę – na Stadionie Wrocław będą wyświetlane reklamy Kolei.

– Śląsk Wrocław ma fanów na terenie całego województwa, dlatego jesteśmy bardzo zadowoleni, że będą mogli dotrzeć na nasze mecze w komfortowych warunkach i w dobrej cenie. Cieszymy się, że Koleje Dolnośląskie nadal będą łączyć kibiców WKS-u, dokładając starań, aby podróż na stadion była szybka i przyjemna – dodaje Piotr Waśniewski, prezes WKS Śląsk Wrocław.

Inicjatywa klubu i przewoźnika pokazuje jasno, że miasto idzie w stronę współpracy i wzajemnej pomocy. W kontekście meczów Śląska, na pewno pomoże to rozładować zapchane tramwaje i autobusy po meczach. Przystanki przy Królewieckiej i Lotniczej przestaną być oblegane aż nadto. Natomiast kibice z miejscowości ościennych lub pozostałych miast województwa będą mieli szansę dojechać na mecz bez problemów i taniej. Inwestycje obu stron w tego typu przedsięwzięcia dają szansę na wzajemny rozwój. Niedługo ruszają nowe linie Kolei Dolnośląskich, a Śląsk rozgrywać będzie kolejne spotkanie.


Dawid Walczuk
Zdjęcie: Instagram