Dzisiaj na stadionie miejskim odbyła się konferencja Śląska Wrocław. Spotkanie miało na celu poruszenie kwestii dostępności i polepszenia warunków dla niepełnosprawnych kibiców. W pierwszej części na sali pojawił się trener Pawłowski wraz z Robertem Pichem, by omówić przygotowania do jutrzejszego spotkania z Pogonią Szczecin.

Konferencja została podzielona na dwie części: w pierwszej omawiany był najbliższy mecz Śląska z Pogonią, w drugiej głos zabrali przedstawiciele kibiców niepełnosprawnych.

Wypowiedzi przedmeczowe

Tadeusz Pawłowski, trener Śląska Wrocław:

Przed meczem z Termaliką, czy u siebie z Sandecją nie było łatwo. 70-lecie klubu, a my walczyliśmy o utrzymanie. Na szczęście wygraliśmy 3 mecze z rzędu. Już jest wiele spokojniej w drużynie. Psychicznie jest lepiej. Chłopcy więcej żartują, dużo rozmawiają ze sobą. Patrzymy pozytywnie na tabelę, mamy jutro kolejny mecz i spróbujemy dogonić Cracovię. […] Przez długi czas brakowało nam stylu. My widzimy, że ta gra jest bardziej kombinacyjna, atrakcyjniejsza. A przy tym najważniejsze, by drużyna wygrywała. Chcielibyśmy by na Śląsk przychodziło dużo ludzi. Do tego potrzeba ofensywnej gry. I w tę stronę będziemy szli. Ja myślę, że to będzie fajny mecz, bo spotkają się oba zespoły na fali wznoszącej. […] W kadrze na mecz będzie wielu młodych zawodników. Każdy z tych juniorów musi grać na trzech frontach. CLJ [Centralna Liga Juniorów – przyp. red.] walczy, chcemy, by drugi zespół Śląska awansował do trzeciej ligi, no i chcemy młodzieży w pierwszej drużynie. Na weekendy może być tak, że Łyszczarz i Pałaszewski będą wspierali CLJ, natomiast jutro na pewno będą z nami. Rozmawiałem z trenerem Pogoni na temat Laszy [Dwalego – przyp. red.], który bardzo go chwalił. Nie mniej jednak duet Tarasovs- Celeban bardzo mnie się podoba. Ciągle się rozwijają. Jeszcze jest jednak dużo do poprawy, jeśli chodzi o grę obronną całej drużyny. Na dzisiaj jestem zadowolony ze swojej kadry i chciałbym, byśmy dalej się rozwijali. […] Myślę, że Piotrek [Celeban może pobić rekord występów od pierwszej minuty w lidze – przyp. red.] zdoła pobić rekord, bo jest w świetnej formie fizycznej i psychicznej i jest naszym liderem.

Robert Pich, pomocnik Śląska Wrocław:

Czy wystarczy nam motywacji? Każdy z nas walczy o swoją przyszłość, o swoje imię, więc zawsze ta motywacja jest. Utrzymanie może tylko nam pomóc. Utrzymaliśmy się i mamy więcej luzu, wierzę więc, że to nam pomoże. […] Po jednej i drugiej stronie są zawodnicy, którzy grali w obu klubach. każdy będzie chciał udowodnić  swoją wartość. […] Wiem o tym, że ostatnio miałem fajne sytuacje. Lepiej byśmy grali, jakbym strzelił więcej bramek.  Jestem coraz bliżej tej bramki. Wiem, że ją strzelę, tylko pytanie kiedy. Może w następnym meczu. Nie jestem załamany tym, tylko skupiam się na kolejnej okazji. […] Ten sezon był specyficzny. Pierwszy raz grałem na bokach obrony. Była taka sytuacja, że mieliśmy dużo kontuzji. Trener mnie spytał, powiedziałem, że tam zagram. Lepiej czuję się na skrzydle. Ale jak jest taka sytuacja, to ważniejsza jest drużyna, niż moje samopoczucie. Wierzę, że już nie będzie tyle kontuzji i będę mógł grać na skrzydle. Jeśli jednak będzie trzeba, zagram na obronie.

„Śląsk bez barier”

Akcja ma na celu promowanie kibicowania pośród osób niepełnosprawnych. Do pobicia jest też światowy rekord w liczbie osób niepełnosprawnych obserwujących mecz na stadionie. Wynosi on 1005 osób. Najwyższą frekwencję ustanowiono trzy lata temu na meczu Śląsk-Lechia.

Wojciech Nowak, wiceprezes Śląska Wrocław:

Jest nam niezmiernie miło, że możemy przyłączyć się do akcji „tydzień bez barier”. Jestem dumny, że możemy współpracować z Klubem Kibiców Niepełnosprawnych. Jednocześnie chciałbym przypomnieć, że na stadionie mamy dostęp do audiodeskrypcji, która ciągle jest rozwijana.

Paweł Parus, prezes Klubu Kibiców Niepełnosprawnych:

Wydarzenie to jest organizowane w całej Polsce. Federacja kibiców niepełnosprawnych organizuje wraz z Polskim Związkiem Piłki Nożnej i Ekstraklasą SA „Tydzień bez barier”. Ze Śląskiem współpracujemy już od 10 lat. Postanowiliśmy zorganizować akcję „Śląsk bez barier” by podkreślić, że od zawsze Śląsk wspierał osoby niepełnosprawne. Chcielibyśmy uczcić 5.maja, czyli światowy dzień walki z dyskryminacją osób niepełnosprawnych. Zapraszamy wszystkie szkoły, w których są osoby niepełnosprawne. Nasze obchody tygodnia bez barier to nie tylko bicie rekordu frekwencji, ale też współpraca z fundacją Aleja Gwiazd. To też pokazanie, że Klub Kibica się rozrasta. Nie tylko chodzi o piłkę, ale też o inne sporty: koszykówkę, siatkówkę, czy żużel. Bardzo się cieszę, że Sławek [wiceprezes fundacji Aleja Gwiazd] jest dziś z nami i podpiszemy trójstronną umowę o współpracy.

Michał Fitas, prezes ogólnopolskiej federacji niepełnosprawnych:

Patronat jest ogólnopolski, przy współpracy z PZPN i ESA. Przede wszystkim ta liczba, która -mam nadzieję- znów będzie czterocyfrowa. Przejedziemy wraz z policją w paradzie. Tylko się cieszyć i trzymać kciuki, by ta operacja wyszła pozytywnie. Chciałbym przypomnieć, że wejście na mecz dla osób niepełnosprawnych jest darmowe. Wystarczy tylko wysłać do nas e-mail, lub zadzwonić na ogólnodostępny numer i się zgłosić.

Bartłomiej Skrzyński, rzecznik Wrocławia do spraw osób niepełnosprawnych:

Chciałbym podziękować za tę inicjatywę stowarzyszeniu i Śląskowi Wrocław. Podziękować, bo to organizacje są solą do działań bez barier. To one pozwalają spełniać wymagania. I my te wymagania spełniamy. Mamy obiekty dostępne. Tak, jak wspomniałem, ten stadion staje się domem niepełnosprawnych. Przypominam, że fundacja Katarynka prowadzi audiodeksrypcję na meczach piłkarskich, żużlowych i innych wydarzeniach sportowych. Mam nadzieję, że marzenie o dużej frekwencji na stadionie kolejny raz się spełni. Apeluję do wszystkich, by tego dnia pojawili się na stadionie. Po pierwsze dopingowali Śląsk Wrocław, a po drugie, by pokazali że sport jest bez barier.

Sławomir Jakimowski, wiceprezes fundacji Aleja Gwiazd:

Tak naprawdę funkcjonujemy od 2003 roku . Jesteśmy znani z tego, że od 2003 organizowaliśmy w Miliczu Aleję Gwiazd siatkówki. Już od kilku lat organizujemy to jako fundacja Aleja Gwiazd. Jednak głównym celem jest propagowanie dostępności do sportu dla osób niepełnosprawnych. Pracujemy na co dzień z problemami osób niepełnosprawnych. Szczególne ukłony dla Michała [Fitasa – przyp. red.] i Pawła [Parusa – przyp. red.], z którymi od razu złapaliśmy wspólne fale. Na razie nie mogę zdradzić wszystkiego, ale już w najbliższych dniach usłyszycie państwo o kolejnych planach rozwoju, o kolejnych akcjach z niepełnosprawnymi kibicami, nie tylko z siatkówką, ale też z piłką nożną.

Po wypowiedziach nastąpiło podpisanie trójstronnej umowy.


Autor: Dawid Paluch
Zdjęcie: materiały promocyjne