To, że Wrocław sprzyja artystom w upiększaniu przestrzeni miejskiej, wie każdy jego mieszkaniec i turysta, ale nie każdy wie, że jedna z perełek street artu ukryta jest w bramie pewnego bloku na Gaju.

Przepiękne, jak z początku myślałam, graffiti, zwróciło moją uwagę już podczas pierwszej przejażdżki tramwajem przez osiedle Gaj. Pomiędzy przystankami: Prudnicka a Gajowa, jedna z bram wewnętrznych prowadzących na podwórko ozdobiona została ogromnym wzorem koronki, z kształtu przywodzącego na myśl mandalę.

Brama do wszystkiego, zwana potocznie Przejściem koronkowym, to praca polskiej artystki tworzącej pod pseudonimem NeSpoon. Tworzy ona prace z pograniczna malarstwa, street artu, garncarstwa, rzeźbiarstwa i biżuterii, które prezentuje na wystawach (i murach!) na całym świecie.

Miejskie piękno

Brama do wszystkiego powstała w ramach projektu Wrocław. Wejście od podwórza, zainicjowanego podczas cyklu wydarzeń Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016r. Akcja ta miała na celu pobudzenia świadomości mieszkańców wrocławskich osiedli i dzielnic oddalonych od centrum miasta – centrum życia kulturalnego – tak, aby zobaczyli, że oni również mogą działać w swoim najbliższym otoczeniu, mogą mieć wpływ na przestrzeń pomiędzy, niczyją, która jest częścią ich świata, a jednak leży na jego uboczu. Murale i instalacje zmieniły krajobraz podwórek poprzez wprowadzenie w nie przemyślanego elementu estetycznego – a pamiętajmy, że podwórka od wewnątrz często nie są tak piękne, jakimi wydają się z ulicy. Akcja ta z pewnością podniosła w wielu mieszkańcach poczucie piękna i dumy ze swojego miejsca zamieszkania.

Jaki był cel powstania Bramy do wszystkiego? Oficjalny opis mówi, że to brama to lepszego świata, w którym spełniają się marzenia, odbiorca zatem, przechodząc przez nią, powinien myśleć o tym, czego pragnie. Magiczna atmosfera budowana jest nie tylko za pomocą słowa, ale też i światła – dwie najmniejsze, najwyżej usytuowane koronki to tak naprawdę lampy, które o zmroku świecą nikłym światłem, i rozbłyskają w pełni, gdy ktoś przechodzi przez bramę. Światło sprawia iluzję magicznego machnięcia różdżką, a pietyzm wzornictwa pozwala zanurzyć się odbiorcy w baśniową atmosferę.

Brama do wszystkiego znajduje się przy wejściu na ul. Gajową 44.


Tekst: Nina Paśniewska
Zdjęcia: Nina Paśniewska