Rok 1982 w kinematografii zapisał się jako kolejny przełom. Tym razem za sprawą filmu „E.T.” W branży gier komputerowych był jak czarny czwartek, a wszystko za sprawą tego samego, sympatycznego kosmity ze świecącym paluchem.

Po sukcesie filmu, Atari rozpoczęło rozmowy z Universal Pictures oraz Spielbergiem, aby zaE.T., Atari, Warshaw, czarny czwartek, kryzys, Spielberg, Universal, PC gameradaptować obraz w formie gry. Tu jeden ważny szczegół: premiera filmu miała miejsce w czerwcu, Atari chciało zakończyć produkcję we wrześniu, aby gra mogła trafić na półki w okresie świątecznym. Rozmowy pomiędzy korporacjami zakończono sukcesem w lipcu, pod koniec miesiąca Howard Scott Warshaw otrzymał informację, że ma 6 tygodni na stworzenie od podstaw gry opartej na filmie.

Warshaw nie uważał swojego zadania za niemożliwe, wręcz przeciwnie, cieszył się z możliwości zmierzenia się z takim wyzwaniem. Wiedział, że zdąży stworzyć grę w sześć tygodni, nie wiedział jedynie, jak mu to wyjdzie. Pracował więc nad grą zarówno w biurze, jak i w domu, przez co Atari przydzieliło mu kierownika, który  sprawdzał, czy Warshaw… je regularnie.

Na promocję gry Atari wyłożyło 5 milionów dolarów, w reklamach występował sam Spielberg, nikt wcześniej nie wydał na cele marketiE.T., Atari, Warshaw, czarny czwartek, kryzys, Spielberg, Universal, PC gamerngowe gry aż takich pieniędzy.  Cel był jasny: sprzedać 4 miliony egzemplarzy.

Pierwsze dwa miesiące (grudzień 1982 oraz styczeń 1983) przyniosły 1,5 miliona sprzedanych kopii. W magazynach zalegało nadal od 2,5 do nawet 3,5 miliona sztuk. Media nie zostawiły na tytule suchej nitki. Krytyce uległo wszystko: od prostej, a wręcz prostackiej oprawy graficznej, przez monotonny gameplay, po fabułę, dla której słowo biedna jest i tak nadmierną pochwałą.

Co stało się z niesprzedanymi egzemplarzami gry? Atari… zakopało je w pobliżu Alamogordo, w stanie Nowy Meksyk. W roku 2013 grupa pasjonatów postanowiła wykopać kartidże z grą. „E.T.” stało się przyczyną bankructwa Atari. Uważa się również, że zapoczątkowało ono kryzys w branży gier komputerowych, który spowodował spadek wartości rynku o całe 97%. Po trzech latach zatrzymało go Nintendo, za sprawą swojego NESa.


Autor: Patryk Rudnicki
Zdjęcia: wikipedia.org