II miejsce – to wynik, który osiągnął damski zespół AZS UWr w I fazie rozgrywek. Koszykarki Macieja Zaremby przegrały tylko jedno spotkanie z Politechniką Wrocławską. W pozostałych czterech meczach odniosły zwycięstwa.

Pierwszy mecz z AZS Uniwersytet Ekonomiczny drużyna UWr wygrała 74:47. Dziewczyny rzuciły cztery „trójki”, a także świetnie trafiały za 2 pkt. Wygrały różnicą aż 27 punktów. Same trafiły średnio 1,85 punktu na minutę.

W drugim spotkaniu UWr mierzył się z AZS Uniwersytet Przyrodniczy i wygrał 52:44. Mecz był na tyle wyrównany, że dopiero ostatnie minuty przesądziły o końcowym wyniku. Jednak skupienie i dobra gra na desce sprawiły, że koszykarki Macieja Zaremby wygrały drugi raz z rzędu.

Kolejnym rywalem był zespół AZS Uniwersytet Medyczny. Tym razem drużyna UWr wygrała przewagą tylko 4 punktów (55:51). Spotkanie było bardzo emocjonujące, a gra do końca wyrównana. Jednak w samej końcówce lepsze okazały się zawodniczki UWr i to one wygrały mecz.

Czwarte spotkanie UWr wygrał już pewniej. Grał z, debiutującym w lidze, AZS Akademia Wojsk Lądowych, którą pokonał 64:47. W tym spotkaniu świetną formą popisały się zawodniczki: Anna Roguszka i Magdalena Jarecka. Zespół w spotkaniu tracił tylko 1,18 punktu na minutę.

Jedyną porażką okazał się mecz z Politechniką Wrocławską. UWr przegrał spotkanie 15 punktami (45:60). Zespół PWr był w zasięgu koszykarek Macieja Zaremby, jednak zabrakło skuteczności i koncentracji. Był to mecz o I miejsce.

Według, trenera drużyny, Macieja Zaremby najtrudniejszymi spotkaniami były te z Uniwersytetem Przyrodniczym i Politechniką Wrocławską. Natomiast najlepszy mecz dziewczyny rozegrały z Uniwersytetem Medycznym.

We wszystkich meczach zespół zdobył 290 punktów, a stracił – 249. Średnia punktów zespołu na mecz to: 58 – zdobytych i 49,8 – straconych. Natomiast średnia trafień na minutę wynosiła  1,45,a średnia punktów straconych – 1,25. Najskuteczniejszą zawodniczką UWr była Patrycja Łojek, która trafiła 121 oczek, czyli prawie 42% wszystkich punktów.

– Ciężko odpowiedzieć na to pytanie. Koszykówka to sport zespołowy, a my jesteśmy drużyną. Wszyscy razem przeżywamy każda minutę meczu bez względu na to, czy to są dobre, czy złe momenty. Wszyscy, łącznie z trenerem, odczuwamy ciężar gry, a z mojej strony pozostaje tylko wspieranie i motywowanie dziewczyn do lepszej gry – mówi ND Patrycja Łojek.

Po przegranym spotkaniu z AZS PWr, drużyna AZS UWr zajmuje II miejsce. W fazie play off w dwumeczu zmierzy się z AZS Uniwersytet Przyrodniczy, z którym wygrała wcześniejsze spotkanie. Pierwszy mecz odbędzie się 1 marca na hali UP, a drugi 8 marca na hali UWr.

– W play offach chciałybyśmy pokazać siebie z jak najlepszej strony i oczywiście powalczyć o jak najwyższe cele. Drużynowo jak i indywidualnie ciężko pracujemy i to będzie miało największe znaczenie. Ostatni mecz z Politechniką Wrocławską nie wyszedł nam tak, jak zakładałyśmy, ale nie poddajemy się i walczymy do końca.  – powiedziała o nastawieniu przed fazą play off Patrycja Łojek.

W drugiej parze półfinałowej Politechnika Wrocławska zmierzy się z Uniwersytetem Medycznym. Z kolei o 5. miejsce zagrają Uniwersytet Ekonomiczny z Akademią Wojsk Lądowych.

 


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcie: UWR Basketball Team

- POLECAMY -
Eleven Bike Fest