Przyszedł czas na kolejny świąteczny kwestionariusz. Spytaliśmy Mery Spolsky (właść. Marię Żak) – piosenkarkę, gitarzystkę, znaną z takich utworów jak m.in. Miło było pana poznać czy Liczydło, jak spędza swoje Boże Narodzenie i jakie tradycje świąteczne wyniosła z domu.

 1. Jedno słowo, które kojarzy się ze świętami to: Miłość! Banalnie, acz szczerze.

2. Nie wyobrażam sobie świąt bez… Choinky i piosenky (oryginalna pisownia artystki – przyp. redakcji) Jingle Bells, która kojarzy mi się z jej ubieraniem. Taka tradycja, że do tej czynności zapętlamy tylko ten numer. :)))

3. Zapach świąt to… Cynamon, szara świeczka z Ikei i perfumy różowe Prady.

4. Święta w domu własnym czy… Zdecydowanie własny dom z dużą ilością papierowych gwiazd, świątecznych światełek i gitary pod ręką, na której można pograć kolędy z tatą!

5. Ulubiona potrawa to… Barszcz z uszkami.

6. A umiem przygotować…Herbatę…Jestem bardzo słabym świątecznym kucharzem. Ale uwielbiam dekorować cały dom i dbam o to, aby na stole znalazło się to, co trzeba.

7. Tradycja wyniesiona z domu rodzinnego? Moja mama pisała wigilijne wróżby, które każdy losował i czytał na głos. Oprócz tego organizowała też karaoke z kolędami. Każdy musiał wyjść na środek salonu i śpiewać do mikrofonu wylosowaną kolędę. Tata i ja akompaniowaliśmy na gitarze i skrzypcach.

8 Najcieplejsze świąteczne wspomnienie? Muzykowanie z tatą.

9. Ulubiona kolęda? Mizerna cicha – smutna, ale piękna.

10. Choinka żywa czy sztuczna? Żywa.

11. Święty Mikołaj czy Gwiazdor? Święty Mikołaj, w którego naprawdę wierzyłam!

12. Prezenty na ostatnią chwilę czy kupione wcześniej? Jestem prezentowym świrem.
Wszystko czeka już dwa tygodnie przed czasem w szafie.

13. Najgorszy prezent to…Kubek i skarpetki.

14. W tym roku chciałabym dostać…Jakiś prezent od serca!

15. A wszystkim życzę…Mery Krismas very much!


Autor: Adrianna Machalica
Zdjęcie: Piotr Porębski