Pisarka, blogerka, organizatorka festiwalu „Czas na książki”. W naszym świątecznym kwestionariuszu Sylwia Winnik – autorka niezwykłej książki „Dziewczęta z Auschwitz”, w której zebrała wspomnienia dwunastu kobiet, które przeżyły piekło nazistowskiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau. Nowemu Dziennikarstwu opowiedziała, jak spędza święta Bożego Narodzenia. 

1. Jedno słowo, które kojarzy się ze świętami to: Babcia.

2. Nie wyobrażam sobie świąt bez… rodziny.

3. Zapach świąt to… zapachy z kuchni, gdzie na starym piecu gotuje się 12 potraw na wigilijną kolację.

4. Święta w domu własnym czy… u babci.

5. Ulubiona potrawa to… zdecydowanie wszystkie.

6. a umiem przygotować… Najlepiej wychodzą mi uszka.

7. Tradycja wyniesiona z domu rodzinnego? 12 potraw i każdą z nich należy skosztować, by w przyszłym roku nie ominęło nas szczęście. Każda potrawa, to jedno z nich.

8. Najcieplejsze świąteczne wspomnienie? Każde w otoczeniu rodziny. Ale jedno jest takie wyjątkowe… Gdy moja babcia była bardzo chora i nie mogła wstać tamtego roku z łóżka… zamiast do stołu… usiedliśmy wokół niej.

9. Ulubiona kolęda? Cicha noc.

10. Choinka żywa czy sztuczna? Żywa.

11. Święty Mikołaj czy Gwiazdor? Święty Mikołaj.

12. Prezenty na ostatnią chwilę czy kupione wcześniej? Wcześniej.

13. Najgorszy prezent? Nie ma złych prezentów.

14. W tym roku chciałbym dostać… dużo miłości i spokoju, aby zwolnić i cieszyć się chwilą.

15. A wszystkim życzę… dokładnie tego samego: miłości i spokoju, zwolnienia tempa


Notowała: Ola Sopuch
Zdjęcie: Facebook Sylwia Winnik/janfotografia.pl