Drodzy Panowie, najważniejsze święto roku nadchodzi wielkimi krokami. Wielka okazja wymaga wielkich obchodów, a dzień święty trzeba święcić. Dobrze wiemy, że czasami wyobraźnia was zawodzi (nawet częściej niż czasami), więc jako wspaniałomyślna przedstawicielka kobiet prezentuję wam kilka pomysłów na prezent na ten wyjątkowy dzień.

Każdy prawdziwy mężczyzna powinien mieć obowiązkowo wyraźnie oznaczony w kalendarzu ósmy dzień marca, żeby przypadkiem o nim, o zgrozo, nie zapomnieć. Wprawdzie Dzień Kobiet nie jest (jeszcze) oficjalnym świętem państwowym, nie oznacza to jednak, że to zwykły dzień jak każdy inny. My, kobiety, doceniamy nawet najdrobniejszy przejaw czułości i sympatii ze strony mężczyzn, szczególnie w dni takie jak ten. Mały upominek na pewno poprawi nam humor — nawet jeśli kobieta mówi wam, że nic nie chce, nie potrzebuje, że nie trzeba, nie dajcie się zwieść  (it’s a trap!). Najlepiej w ogóle nie pytajcie na ostatnią chwilę o prezent, bo się możemy pogniewać, że macie czelność nie planować tego z przynajmniej półrocznym wyprzedzeniem. Pewnie zastanawiacie się co takiego sprezentować nam, abyśmy były ukontentowane. Kwiaty? Czekoladki? Biżuteria? A może…

Bilety do kina

Proste, ale dobre i, przede wszystkim, tanie rozwiązanie. Kino to jedno z największych dobrodziejstw jakiego możemy doświadczyć, więc trzeba korzystać z niego jak najwięcej. By wyjście do kina nie było stratą czasu pozostaje jednak trudne zadanie wyboru filmu — owszem, można zdecydować się na jakikolwiek superhit, który akurat szturmuje kina czy na ckliwą komedię romantyczną (Panowie, uwaga, ogłoszenie; nie każda z nas lubi przesłodzone filmy o idealnej miłości), ale zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie postawienie na repertuar i ofertę kin poza sieciowych np. Nowych Horyzontów czy Dolnośląskiego Centrum Filmowego. Nie tylko można załapać się na seans jakiejś perełki kinowej, której nigdzie indziej nie zobaczymy, ale i również trafić na ciekawe warsztaty.

Płyta

Nie brzmi to jak idealny prezent dla kobiety, ale uwierzcie, mnóstwo jest takich, które w błyszczących cedekach widzą cenny skarb (here I am). Słuchanie muzyki poprzez serwisy streamingowe takie jak Spotify, Tidal czy Deezer to praktyczne i wygodne rozwiązanie, ale nie pobije tego wspaniałego uczucia gdy trzymamy plastikowy czy papierowy kwadracik w dłoniach. To nie tylko (choć przede wszystkim) płyta z muzyką, ale także dołączane do nich książeczki, albumy, naklejki i wiele innych drobiazgów stanowiących pamiątki kojarzące się z konkretnymi osobami i chwilami w życiu, które za kilka lat mogą być bezcenne. Są płyty, ale na popularności zyskują znów winyle, które są obecnie już nie tylko nośnikiem muzyki. Choć zawierają to samo co kompakty to słuchając winyli tworzy się ten niesamowity klimat przeszłości. To jednocześnie fajny gadżet, a w najgorszym wypadku, nawet i stylowa ozdoba, która wcale nie musi spustoszyć kieszeni studenta — we Wrocławiu można kupić winyle nawet za 5 złotych w miejscówkach takich jak De’molika, Vinylandia czy Antykwariat Szarlatan.

Ramka ze zdjęciem

My, kobiety, jesteśmy niezwykle czułe i sentymentalne więc nawet najdrobniejsze przedmioty przypominające nam o ważnej osobie mają dla nas ogromną wartość. Zdjęcia, które maniakalnie robimy są jak talizmany zamykające w sobie wspomnienia. Najlepiej, gdy zdjęcie można postawić w widocznym miejscu tak, żeby wszyscy (żebyśmy my) mogli patrzeć na nie jak najczęściej. Potrzeba tu więc ładnej ramki czy stojaka na zdjęcia, który dodatkowo będzie robił za domową dekorację. Ramki na zdjęcia znaleźć można praktycznie wszędzie — zaczynając od sklepów papierniczych i na sieciówkach kończąc. Kupić je można za grosze — nawet najprostsza ramka, jeśli ma się chęci, w połączeniu z ozdobnymi drobiazgami jak np. plastikowe kryształki czy materiałowe kwiaty może stać się wyjątkową pamiątką upiększającą zdjęcie. Dla nas i tak najbardziej liczyć się będzie to, że ktoś włożył trud w przygotowaniu prezentu dla nas. A jak za parę miesięcy nie wyjdzie to przynajmniej zostanie nam ładna ramka.

 

Świeczka zapachowa

Kolejny bibelot, który dla mężczyzn jest bezsensowny, ale który kobiety uwielbiają (chociaż chyba też nie do końca rozumiemy dlaczego). Świeczek nigdy mało bo przecież mają takie śliczne opakowania i kolory i tak pięknie pachną. Chcemy mieć je wszystkie! Ale nie mamy na to tyle pieniążków, więc mili chłopcy mogą nas wspomóc. Oczywiście nie wymagamy od was, że podarujecie nam pudło pełne Yankee Candles (ale byśmy bardzo chciały kiedyś dostać taki prezent!), wystarczy nawet jedna drobna świeczka, która sprawi, że nasz pokój pachnieć będzie jak Sznycel z nudlami czy bekon. A tak na poważnie — może to być jakakolwiek świeczka o zapachu, który lubimy, np. wanilia czy cynamon. Plusem będzie ładne opakowanie świeczki, np. słoiczek czy lampion. Nietrudno będzie zdobyć taki prezent — świeczki znaleźć można w każdym sklepie z akcesoriami domowymi, w drogeriach czy supermarketach za kilka złotych.

Książka

Prezent, który nie brzmi jakoś oryginalnie czy wyjątkowo (chociaż dobra książka to zawsze świetny prezent), ale w prosty sposób można uczynić z niej wspaniały prezent i pamiątkę — wystarczy na przykład między kartki książki powkładać wspólne zdjęcia, które będą pełniły rolę zakładek, a jeszcze gdyby sytuacje i osoby na fotografiach pasowały do konkretnych fragmentów w książce to już w ogóle kosmos (ale jak się tak nie da to się nic nie stanie). Aby przy okazji pokazać kobiecie, jak jest ważna, można również pooznaczać części tekstu, które określają uczucia jakimi ją darzymy. Co do gatunku, to raczej nie ma tu ograniczeń — wcale nie muszą być to książki Johna Greena, każda z nas lubi co innego i jesteśmy otwarte na nowych twórców.

Jedzenie!

Jedzeń, jedzeń, jedzeń! Tak, kobiety uwielbiają jeść więc z okazji naszego święta możecie zabrać nas na romantyczną kolację albo miły obiad w miłym towarzystwie. Rozumiemy, że studenckie fundusze niekoniecznie pozwolą wam na elegancką wizytę w pięciogwiazdkowej restauracji, ale jeśli wam zależy to będziemy się czuć wspaniale nawet w restauracji pod złotymi łukami. Uwielbiamy słodycze więc duże tabliczki czekolady są jak najbardziej wskazane, ale nawet nie próbujcie pytać jakim cudem udało nam się ją zjeść w pojedynkę.

Święty spokój

Wiecie, to nie jest tak, że jesteśmy wredne albo że was nie lubimy. Po prostu czasami chcemy sobie odpocząć i na chwilę zapomnieć o wszystkich codziennych obowiązkach. Niekoniecznie musicie wydawać kilkadziesiąt złotych na prezenty, wystarczy nawet zmyć naczynia, posprzątać skarpetki leżące na dywanie, poodkurzać, wyrzucić śmieci i spędzić z nami miło czas. Bo liczy się pamięć i troska, prawda? (ale kupcie chociaż jakiegoś badyla bo się jeszcze obrazimy). I pamiętajcie, że wasze dziewczyny to nie jedyne ważne kobiety — nie zapominajcie o swoich mamach, babciach, ciociach czy przyjaciółkach.


Tekst: Hanna Galik
Zdjęcia: pixabay.com